Spis treści
Przełom na zablokowanej ekspresówce S6
Zgodnie z najnowszymi doniesieniami służb, sytuacja drogowa uległa znacznej poprawie w środowy wieczór. Rzecznik zachodniopomorskiej straży pożarnej, aspirant Dariusz Schacht, przekazał informację o udrożnieniu pasów prowadzących w stronę stolicy regionu po godzinie 18:30. Fakt ten oficjalnie potwierdzili również przedstawiciele Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
- Na trasie S6 między węzłami Karwice a Sławno Zachód po godz. 18.30 został przywrócony ruch w kierunku Szczecina – poinformował asp. Dariusz Schacht.
Utrudnienia w stronę Trójmiasta potrwają dłużej
Choć jedna nitka jest już przejezdna, podróżni zmierzający w kierunku Gdańska wciąż muszą uzbroić się w cierpliwość. Sytuacja na tym odcinku jest nadal skomplikowana, a strażacy kontynuują walkę z wodą zalegającą na jezdni. Służby nieustannie pracują nad wypompowywaniem cieczy z nawierzchni drogi.
- Tam planujemy je zakończyć w czwartek – dodał asp. Schacht.
Dopóki akcja strażaków nie dobiegnie końca, przejazd tą częścią ekspresówki pozostaje niemożliwy. Dla pojazdów jadących na wschód wyznaczono objazd starym śladem drogi krajowej numer 6.
Woda roztopowa zablokowała kluczową trasę
Paraliż komunikacyjny na tym fragmencie S6 rozpoczął się w poniedziałek o godzinie 20:45. Wówczas podjęto decyzję o całkowitym zamknięciu odcinka między węzłami Karwice i Sławno Zachód w obu kierunkach. Powodem drastycznych środków było zalanie jezdni przez wody roztopowe, które stworzyły niebezpieczne dla aut zastoiska. Od wtorku na miejscu pracują strażacy, wykorzystujący do osuszania terenu pompy o wysokiej wydajności.