Spis treści
Służby walczą z zalaniem trasy
Szczeciński oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad przekazał informacje o zamknięciu odcinka drogi ekspresowej. Służby przewidują, że trasa pozostanie nieprzejezdna przez dłuższy czas, dopóki woda nie zostanie usunięta z nawierzchni. Do akcji skierowano znaczne siły ratownicze – obecnie na miejscu pracuje pięć zastępów straży pożarnej, które przy użyciu specjalistycznego sprzętu starają się opanować sytuację.
– Ich zadaniem jest wypompowanie wody z jezdni przy użyciu pomp wysokiej wydajności – powiedział rzecznik zachodniopomorskiej PSP asp. Dariusz Schacht.
Polecany artykuł:
Problemy komunikacyjne i trasy alternatywne
Akcja usuwania wody roztopowej jest skomplikowana i może zająć służbom kolejne godziny. Droga ekspresowa została zablokowana w obu kierunkach, co uniemożliwia podróż zarówno w stronę Szczecina, jak i Gdańska. Kierowcy muszą liczyć się z dużymi zatorami drogowymi. Aby umożliwić przemieszczanie się, ruch skierowano na stary przebieg drogi krajowej nr 6, który służy obecnie jako objazd.
Region walczy ze skutkami odwilży
Sytuacja na drodze S6 to tylko jeden z wielu incydentów spowodowanych obecną aurą w województwie zachodniopomorskim. Gwałtowne roztopy w połączeniu z intensywnymi opadami deszczu sprawiają strażakom mnóstwo pracy. W ciągu ostatniej doby służby w regionie interweniowały przy ponad 230 zdarzeniach atmosferycznych, walcząc ze skutkami nagłego ataku wody.
