Spis treści
Rejsy do Niemiec stały się prawdziwym hitem
Dzięki projektowi Cross Oder, Szczecin wzbogacił się o nową atrakcję. Po raz pierwszy wycieczki po Dolinie Dolnej Odry stały się pełnoprawnym transgranicznym produktem turystycznym. Jak przekazała Żegluga Szczecińska Turystyka Wydarzenia (ŻSTW), podróżni najchętniej wybierali bilety w obie strony. Wśród pasażerów można było dostrzec wiele rodzin z dziećmi – stanowiły one około 10 procent wszystkich uczestników rejsów.
– Zainteresowanie przerosło nasze oczekiwania. Widzieliśmy, jak bardzo mieszkańcy i turyści chcą poznawać Dolinę Dolnej Odry z perspektywy wody. To zupełnie inne doświadczenie niż spacer czy wycieczka rowerowa – mówi Celina Wołosz z ŻSTW.
Wodne wycieczki przyciągnęły nie tylko turystów odwiedzających Szczecin, ale także mieszkańców terenów przygranicznych. Branża hotelarska i turystyczna szybko dostrzegła korzyści z funkcjonowania linii Cross Oder. Odwiedzający chętniej przedłużali swoje pobyty, by połączyć zwiedzanie miasta z wyprawą na niemiecki brzeg Odry.
Rejsy w tygodniu także pełne turystów
Gigantyczne zainteresowanie weekendowymi kursami skłoniło armatora do uruchomienia dodatkowych, komercyjnych rejsów. Zaczęły one kursować we wtorki i czwartki. Okazało się, że i one cieszyły się ogromnym wzięciem – bilety wyprzedawały się na poziomie 80-85 procent. Z tych dodatkowych przejazdów skorzystało niemal 1300 osób.
– To pokazuje, że Dolina Dolnej Odry ma potencjał, który dopiero zaczynamy wykorzystywać. Zainteresowanie rejsami jest jasnym sygnałem, że warto rozwijać tę ofertę – podkreśla Wołosz.
Dolina Dolnej Odry to przyrodniczy skarb. Miał tu powstać park narodowy
Pasażerowie „Sediny” mogli podziwiać dzikie piękno Doliny Dolnej Odry. Krajobraz obfitujący w rozlewiska, starorzecza, siedliska ptaków i bujną roślinność, bywa często nazywany „polską Amazonią”. Z ankiet przeprowadzonych wśród turystów wynika, że to właśnie możliwość podziwiania dzikiej przyrody z pokładu statku była dla nich największą atrakcją.
Te unikalne tereny miały zyskać status Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry. Przygotowano gotowy projekt, który popierali ekolodzy, lokalne samorządy i sami mieszkańcy. Inicjatywa została jednak wstrzymana prezydenckim wetem Karola Nawrockiego, co zatrzymało powołanie nowego parku.
Z tych politycznych zawirowań ocalała jedynie decyzja o włączeniu części tego obszaru do Drawieńskiego Parku Narodowego.
Atrakcja ponad granicami łączy Polskę i Niemcy
Inicjatywa Cross Oder udowodniła, że rzeka Odra może łączyć, a nie tylko stanowić granicę. Rejsy wykreowały wspólny, turystyczny produkt Szczecina i niemieckich partnerów, wzmacniając lokalną współpracę i tworząc markę regionu przygranicznego.
Projekt otrzymał dofinansowanie ze środków Unii Europejskiej i był realizowany w ramach programu Interreg. Przedstawiciele ŻSTW zapowiadają teraz czas analiz i przygotowań do kolejnych sezonów turystycznych.
– Widzimy, że mieszkańcy chcą wracać na Odrę. To dla nas jasny sygnał, że rejsy powinny być kontynuowane i rozwijane – mówi Celina Wołosz.