Spis treści
- Badania próbek z Odry. Złota alga wykluczona
- Woda w Odrze i jeziorze Dąbie: krytycznie mało tlenu i silne zasolenie
- Stan Odry w Szczecinie. Zjawisko cofki i zrzuty wód opadowych
- Wody Polskie na Odrze. Ciągły monitoring i reakcje na zgłoszenia
- Wizja lokalna WIOŚ nad Odrą. Widok martwych ryb i mięczaków
- Przyducha na Odrze. Kumulacja niekorzystnych czynników
Badania próbek z Odry. Złota alga wykluczona
Szczeciński Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska przedstawił kompleksowe wyniki analizy wody, którą pobrano 2 czerwca z Odry na wysokości Bulwaru Piastowskiego, Mariny Dąbie oraz Kanału Zielonego. Badania ostatecznie wykluczyły występowanie toksycznego organizmu Prymnesium cf. parvum.
Jak zaznaczył rzecznik WIOŚ Michał Ruczyński, procedury pomiarowe oparto na specjalnych wytycznych interwencyjnych, wprowadzonych po ekologicznym dramacie z 2022 roku.
- Analiza wyników badań nie wykazała obecności złotej algi w żadnym z miejsc – przekazał.
Woda w Odrze i jeziorze Dąbie: krytycznie mało tlenu i silne zasolenie
Chociaż groźnego glonu nie wykryto, inne wskaźniki budzą ogromny niepokój. Pomiary wykonane w szczecińskich akwenach wykazały:
- drastyczne niedobory tlenowe – przy Bulwarze Piastowskim odnotowano zaledwie 1,76 mg/l (podczas gdy rybom niezbędne jest minimum 4 mg/l),
- natlenienie wody spadło do zaledwie 20 procent,
- wskaźnik zasolenia przekroczył poziom 1300 µS/cm,
- znaczące nagromadzenie związków azotu i fosforu, które zaobserwowano głównie w jeziorze Dąbie.
Taka sytuacja napędza ekspansję fitoplanktonu, a ten w procesie biologicznym dodatkowo pochłania resztki życiodajnego gazu. Przedstawiciele WIOŚ podkreślają, że to właśnie zjawisko przyduchy doprowadza do masowego obumierania fauny, w tym ryb i mięczaków.
Stan Odry w Szczecinie. Zjawisko cofki i zrzuty wód opadowych
Rzecznik prasowy szczecińskiego oddziału Wód Polskich, Marek Synowiecki, wyjaśnia aktualną hydrologię regionu, wskazując na tak zwaną umiarkowaną cofkę. Północne podmuchy wiatru wtłaczają do koryta rzecznego silnie zasolone masy wodne z Zalewu Szczecińskiego, co w połączeniu z brudną deszczówką drastycznie pogarsza parametry.
Przedstawiciel instytucji stanowczo jednak uspokaja, dodając, że problem dotyczy tylko konkretnych rewirów i nie ma charakteru masowego:
- Gwałtowne spadki tlenu odnotowujemy w lokalnych zastoiskach i na odcinku miejskim. Nie ma to nic wspólnego z algami ani domniemaną katastrofą ekologiczną - tłumaczy.
Wody Polskie na Odrze. Ciągły monitoring i reakcje na zgłoszenia
Począwszy od 30 maja, na Odrze oraz Regalicy trwa nieprzerwana obserwacja hydrologiczna prowadzona przez Wody Polskie. Powołano specjalistyczne brygady, które kontrolują kluczowe odcinki, w tym:
- Kanał Zielony,
- Odrę Zachodnią,
- rejon wokół Trasy Zamkowej,
- obszar przystani jachtowej na jeziorze Dąbie.
Odpowiednie organy błyskawicznie sprawdzają każdą informację napływającą od wędkarzy i lokalnej społeczności. Zaplanowano, że wzmożone dyżury potrwają przez cały okres długiego weekendu.
Wizja lokalna WIOŚ nad Odrą. Widok martwych ryb i mięczaków
Z oficjalnych ustaleń inspektorów WIOŚ wynika, że podczas kontroli terenowych zaobserwowano:
- mnóstwo martwych mięczaków oraz sporadyczne śnięte ryby przy szczecińskim Bulwarze Piastowskim,
- liczne okazy niewielkich, śniętych ryb, które osadziły się wśród roślin w Kanale Zielonym.
Eksperci stanowczo zaznaczają, że to bezpośrednie następstwo braku tlenu i dużego stężenia soli, a nie jakichkolwiek toksycznych wyrzutów złotej algi.
Przyducha na Odrze. Kumulacja niekorzystnych czynników
Aktualny stan środowiska rzecznego w rejonie Szczecina to typowy przypadek miejscowej przyduchy, za którą odpowiada niekorzystny splot kilku zjawisk:
- fali upałów,
- poważnego deficytu opadów deszczu,
- bardzo niskich stanów wód,
- wpychania słonych wód,
- zanieczyszczeń potęgujących przeżyźnienie.
Chociaż wodny ekosystem przeżywa ogromny stres i trudny czas, wszystkie służby nadzorujące jednogłośnie zapewniają, że powtórka tragicznych scenariuszy z 2022 roku absolutnie nam nie grozi.