Pająki jak z horroru opanowały kurorty nad Bałtykiem. Turyści w szoku!

2026-06-08 10:40

Na bałtyckich wyspach Uznam i Rugia, znajdujących się w bliskim sąsiedztwie polskiej granicy, odnotowano zmasowaną obecność pająków Nosferatu. To gatunek dotychczas utożsamiany z południową częścią Europy. Niemiecki Związek Ochrony Przyrody NABU jest zaniepokojony i przyznaje: „Tak wielu zgłoszeń jeszcze nie było!”. Wśród wczasowiczów rośnie obawa, ponieważ pająk ten może ukąsić człowieka.

Inwazja pająków Nosferatu blisko Polski. Są na Rugii i Uznamie

Jak podaje Euronews oraz niemiecka prasa, wybrzeże Bałtyku znalazło się pod lupą w związku z pojawieniem się pająków z gatunku Nosferatu (Zoropsis spinimana). Coraz częściej można je spotkać na Rugii oraz na podzielonym między Polskę i Niemcy Uznamie, niedaleko od Świnoujścia. Organizacja NABU potwierdza, że wiosną 2026 roku otrzymała ponad 2,5 tysiąca zgłoszeń wraz ze zdjęciami, ustanawiając tym samym niechlubny rekord o tej porze roku.

Takie tytuły jak "Berliner Kurier" czy "B.Z." opisują sytuację jako pojawienie się "pająka z horroru", który z powodzeniem zadomowił się na znanych turystycznych wyspach, świetnie radząc sobie z chłodniejszym, północnym powietrzem.

Nosferatu w Niemczech: jak znalazły się nad Bałtykiem?

Eksperci ze wspomnianej organizacji NABU wyjaśniają, że Nosferatu to stworzenie pochodzące z regionu Morza Śródziemnego, a jego szybkie rozprzestrzenianie się w całych Niemczech to efekt globalnego ocieplenia i łagodniejszych okresów zimowych. W kraju po raz pierwszy zauważono go w 2005 roku. Obecnie ten rodzaj pająka jest powszechny, występując nawet w graniczącej z Polską Meklemburgii-Pomorzu Przednim.

Specjaliści sugerują również, że niektóre osobniki mogły nieświadomie „przyjechać” w bagażach podróżnych wracających z urlopów w cieplejszych rejonach Europy.

Tajemnica nazwy: Nosferatu to pająk niczym z wampirzej sagi

Imię nadane temu gatunkowi nie wzięło się znikąd. Wzór na odwłoku pajęczaka do złudzenia przypomina oblicze słynnego wampira z klasycznego, niemego obrazu „Nosferatu – symfonia grozy” w reżyserii F.W. Murnaua. Przyrodnicy zza naszej zachodniej granicy często określają go jako „pająka z tatuażem wampira”.

Rozmiary pająka mogą budzić grozę:

  • samce mierzą zazwyczaj od 10 do 13 mm,
  • samice są większe i dorastają do 10–19 mm,
  • długość ich odnóży może wynosić nawet 8 cm.

Co więcej, pajęczak ten posiada włoski, które umożliwiają mu wspinaczkę po gładkich powierzchniach, chociażby po szkle. Z tego powodu bez trudu może zamieszkać w dowolnym miejscu, nie omijając w tym pokoi hotelowych czy turystycznych apartamentów.

Ugryzienie pająka Nosferatu: czy jest niebezpieczne?

Istotnie, pająk Nosferatu jest w stanie ukąsić człowieka. Robi to jednak tylko i wyłącznie w poczuciu bezpośredniego zagrożenia.

Z informacji przekazanych przez NABU oraz niemieckie środki masowego przekazu wynika, że:

  • dolegliwości bólowe można porównać do użądlenia przez osę,
  • w miejscu ukąszenia tworzy się obrzęk,
  • reakcje organizmu ustępują na ogół po upływie kilku dni,
  • alergicy powinni wykazywać się zwiększoną czujnością.

Jak postępować w przypadku ugryzienia?

  • należy zdezynfekować ranę używając wody i mydła,
  • wskazane jest użycie zimnego kompresu,
  • konieczne jest śledzenie ewentualnych reakcji ciała,
  • w sytuacji pojawienia się dużego obrzęku lub zawrotów głowy, należy bezzwłocznie udać się do lekarza.

"Berliner Kurier" przytoczył historię jednego z reporterów, u którego po spotkaniu z pająkiem wystąpiły „dwa ślady jak po wampirze”, połączone z obrzękiem i sporym bólem. Mimo to, specjaliści medyczni uspokajają, iż nie jest to stan groźniejszy niż spotkanie z owadem żądłowym.

Nosferatu w mieszkaniu: jak się zachować?

Organizacja NABU ma jedną, wyraźną prośbę: nie należy pozbawiać pająka życia!

Nosferatu preferuje chowanie się na czas zimy w domach lub garażach, wykazując przy tym pokojowe usposobienie. Najrozsądniejszym działaniem jest:

  • nakrycie go szklanym naczyniem,
  • podłożenie pod nie kawałka papieru,
  • wypuszczenie pajęczaka na dwór.

Obecność Nosferatu ma też swoje dobre strony – naturalnie reguluje on populację mniejszych pająków, much czy ciem.

Czy pająki Nosferatu w Polsce to tylko kwestia czasu?

Patrząc na tempo ich przemieszczania się i fakt, że są tuż za miedzą, wydaje się to nieuniknione. Ich występowanie odnotowano już na podzielonej granicą polsko-niemiecką wyspie Uznam, więc kwestią czasu pozostają pierwsze doniesienia o ich obecności również na naszym terytorium.

Aby uzmysłowić skalę zjawiska, Niemiecki Związek Ochrony Przyrody przygotował specjalną mapę online. Pokazuje ona wyraźnie, że pająk z sukcesem skolonizował znaczną część północnych Niemiec.

Quiz. Co jest "naj" nad Bałtykiem?
Pytanie 1 z 10
Najwyższa latarnia morska w Polsce znajduje się...
Ahlbeck na wyspie Uznam. "Cesarski" kurort nad Bałtykiem