Spis treści
Trasa S3: Kierowca forda pojechał pod prąd korytarzem życia
Zamiast stać w korku, zdecydował się na manewr, który mógł skończyć się katastrofą. Na drodze ekspresowej S3 w stronę Świnoujścia, w rejonie miejscowości Kliniska Wielkie, 27-latek kierujący fordem zawrócił na zatłoczonej trasie. Nie dość, że jechał pod prąd, to jeszcze wykorzystał do tego utworzony przez innych kierowców korytarz życia i tym sposobem dotarł do zjazdu na Kliniska Wielkie. O zdarzeniu poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Goleniowie.
Służby zareagowały na zgłoszenie o piracie drogowym. Mundurowi z wydziału prewencji potrzebowali niespełna 48 godzin, by namierzyć 27-latka. Mężczyzna przyznał się do podwójnego złamania przepisów: jazdy w niedozwolonym kierunku na „ekspresówce” oraz zajęcia korytarza życia zarezerwowanego dla pojazdów ratunkowych. Kara za ten wybryk była dotkliwa – kierowca otrzymał dwa mandaty w wysokości 8 tysięcy złotych, a jego konto zasiliły 23 punkty karne.
Policja ostrzega: Korytarz życia służy do ratowania ludzi, a nie omijania korków
Policjanci z Goleniowa przypominają:
„Korytarz życia tworzony jest wyłącznie po to, aby umożliwić służbom ratunkowym jak najszybszy dojazd do miejsca zdarzenia. Wykorzystywanie go do omijania zatoru drogowego, a tym bardziej jazda pod prąd na drodze ekspresowej, stwarza ogromne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu. Takie zachowanie może doprowadzić do czołowego zderzenia z innymi pojazdami oraz opóźnić dotarcie służb do osób potrzebujących pomocy. Apelujemy do wszystkich kierowców o zachowanie rozsądku i przestrzeganie przepisów – żadna oszczędność czasu nie jest warta ryzykowania ludzkiego życia”