Spis treści
- Ogromna baza paliwowa w szczecińskich Podjuchach. Firma Oktan Energy stawia zbiorniki
- Samowola budowlana nad rzeką Regalicą. Inwestor nie ma pozwolenia na budowę
- Rada Osiedla Podjuchy interweniuje. Sprawa trafiła do SKO
- Obawy mieszkańców o bezpieczeństwo. Strach przed wybuchem i ruchem ciężarówek
- Protest w Szczecinie. Zablokują skrzyżowanie Krygiera i Granitowej
- Spór o budowę zbiorników w Szczecinie nabiera tempa
Ogromna baza paliwowa w szczecińskich Podjuchach. Firma Oktan Energy stawia zbiorniki
Północna część ulicy Szklanej zamieniła się w wielki plac budowy już w ubiegłym roku. Z biegiem miesięcy z ziemi wyrosły ogromne stalowe konstrukcje, które okazały się siedmioma magazynami na paliwa o łącznej kubaturze około 160 tysięcy metrów sześciennych. Za realizację tej potężnej inwestycji odpowiada przedsiębiorstwo Oktan Energy & V/L Service.
Przedstawiciele Rady Osiedla Podjuchy alarmują, że lokalna społeczność została całkowicie pominięta w procesie planowania. Urzędnicy nie zorganizowali żadnych spotkań informacyjnych, a dokumentacja przedstawiona przez firmę zawiera istotne braki. Zdezorientowani szczecinianie nie kryją swojego rozgoryczenia całą sytuacją.
Społeczność osiedla stanowczo podkreśla, że obiekty przemysłowe o takim charakterze powinny być budowane na pustkowiu, a nie zaledwie dwieście metrów od zabudowy mieszkalnej.
Samowola budowlana nad rzeką Regalicą. Inwestor nie ma pozwolenia na budowę
Szczeciński magistrat jasno komunikuje, że wykonawca nie dysponuje prawomocnym pozwoleniem na realizację prac budowlanych. Przedsiębiorstwo posiada wyłącznie decyzję środowiskową, która od samego początku budzi ogromne kontrowersje wśród okolicznych mieszkańców i ekspertów.
Lokalni radni osiedlowi zawnioskowali o natychmiastowe uchylenie tego dokumentu, punktując szereg rażących uchybień proceduralnych. Obecnie akta sprawy analizuje Samorządowe Kolegium Odwoławcze.
Do dyskusji włączyła się również Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, potwierdzając bezprawne naruszenie granic obszaru Natura 2000. W dokumentacji projektowej kategorycznie zakazano prowadzenia robót na terenach chronionych, co stanowi kolejny twardy dowód na nielegalny charakter całej operacji.
Choć Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego oficjalnie nakazał wstrzymanie wszelkich działań na placu budowy, okoliczni mieszkańcy wciąż słyszą pracujący ciężki sprzęt. Przedstawiciele spółki tłumaczą się prowadzeniem wyłącznie niezbędnych działań zabezpieczających teren.
Rada Osiedla Podjuchy interweniuje. Sprawa trafiła do SKO
Działacze osiedlowi wytoczyli ciężkie działa przeciwko uciążliwej inwestycji. Członkowie rady podjęli następujące kroki prawne i administracyjne:
- złożyli oficjalne żądanie unieważnienia wydanej decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych
- przekazali kompletną dokumentację do Samorządowego Kolegium Odwoławczego
- kategorycznie zażądali rozebrania nielegalnych stalowych konstrukcji
- oczekują na stanowczą i szybką interwencję prezydenta Szczecina
- zgłosili dewastację terenów chronionych w ramach programu Natura 2000, co szybko potwierdziła RDOŚ
Przedstawiciele rady miasta solidarnie potępiają działania inwestora, niezależnie od swoich barw politycznych. Wszyscy samorządowcy zgodnie przyznają, że mamy do czynienia z niesłychanie zuchwałą samowolą budowlaną.
„Każdy mieszkaniec za altankę bez zgody dostałby nakaz rozbiórki. A tu powstaje gigantyczna baza paliwowa.”
Obawy mieszkańców o bezpieczeństwo. Strach przed wybuchem i ruchem ciężarówek
Okoliczni lokatorzy najmocniej obawiają się o swoje zdrowie i życie w związku z rosnącymi za oknem zbiornikami. Lista ich największych lęków obejmuje:
- gigantyczne zagrożenie nagłą eksplozją lub pożarem
- odór chemikaliów unoszący się w powietrzu
- niewielki dystans dzielący domostwa od terenu zakładu
- paraliż komunikacyjny spowodowany wzmożonym ruchem cystern
- bezpowrotne zniszczenie cennych przyrodniczo terenów nadrzecznych
Część zdesperowanych szczecinian planuje nawet oficjalnie zawiadomić organy ścigania o możliwości popełnienia przestępstwa.
Protest w Szczecinie. Zablokują skrzyżowanie Krygiera i Granitowej
Lokalna społeczność postanowiła przejść do radykalnych działań, aby zwrócić uwagę na swój dramat. Zgłoszony już w magistracie protest zakłada całkowite zablokowanie ruchu na zbiegu ulic Krygiera i Granitowej, będącym kluczowym węzłem komunikacyjnym w tej części aglomeracji. Manifestację wyznaczono na 8 maja.
Znacznie szybciej, bo już 24 kwietnia o godzinie 13:00, zbierze się specjalnie zwołana komisja do spraw budownictwa. Jej jedynym tematem będzie rozwiązanie kryzysu nad Regalicą.
Spór o budowę zbiorników w Szczecinie nabiera tempa
Rozmach budowy i lekceważące podejście do procedur sprawiły, że to obecnie najbardziej zapalny punkt na inwestycyjnej mapie miasta. Oburzeni obywatele nazywają projekt patoinwestycją, radni mówią o skrajnej bezczelności, podczas gdy firma budowlana próbuje zalegalizować wzniesione już obiekty.
Społeczność Podjuch zapowiada nieustępliwą walkę o swoje bezpieczeństwo i spokój. Zaplanowana na początek maja blokada dróg może stanowić zaledwie wstęp do wielomiesięcznej wojny z uciążliwym sąsiadem.
„Patrzę, jak rosną te zbiorniki, ale co to jest? Paliwo? Gaz? Nikt nic nie wie.”
