Zatrważające dane o bezdomności w Szczecinie. Zaskakuje, kto najczęściej traci dom

2026-04-20 12:10

W stolicy Pomorza Zachodniego podliczono osoby mierzące się z brakiem własnego dachu nad głową. Najnowsze dane pokazują wyraźnie, że skala zjawiska bezdomności w Szczecinie nie maleje, a na ulicach przybywa w szczególności jednej grupy wiekowej.

Akcja liczenia bezdomnych w Szczecinie i całej Polsce

Zlecony przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej spis osób bez dachu nad głową realizowany jest w całym kraju regularnie co 24 miesiące. Ostatnią edycję zrealizowano w dniach od 3 do 5 marca. Na terenie Szczecina akcję nadzorowało Centrum Usług Społecznych, wspierane przez szerokie grono służb, w tym mundurowych z policji i straży miejskiej, a także personel medyczny i pracowników ośrodków pomocowych.

Podczas trwania akcji zbierano szczegółowe ankiety, dzięki którym zgromadzono cenne informacje obrazujące codzienne realia życia badanych, a nie tylko suche statystyki liczbowe.

– To ogromna operacja logistyczna, ale dzięki niej wiemy, jak realnie wygląda sytuacja w mieście i jakie formy wsparcia są najbardziej potrzebne – podkreśla Maciej Homis, rzecznik prasowy Miasta Szczecin ds. pomocy społecznej.

Ilu jest bezdomnych w Szczecinie? Znamy dokładne statystyki

Zestawienie najnowszych wyników z poprzednim badaniem z 2024 roku jasno udowadnia, że skala kryzysu bezdomności w mieście wzrasta. W trakcie poprzedniej edycji doliczono się 841 osób w kryzysie bezdomności, podczas gdy obecne analizy wskazują już na 872 potrzebujących.

Istotnej modyfikacji uległ również podział pod kątem płci. Obecnie jeszcze silniejszą reprezentację mają mężczyźni, których odsetek skoczył z 73 do 77 procent. Liczba zmagających się z tym problemem kobiet stopniała z kolei z 27 do zaledwie 23 procent wszystkich badanych.

Bezdomność w Szczecinie dotyka przede wszystkim seniorów

Statystyki pokazują bezlitośnie, że dominującą grupą pozostają obywatele w zaawansowanym wieku. Mężczyźni powyżej sześćdziesiątego roku życia oraz osoby w przedziale od 41 do 60 lat stanowią łącznie aż 64 procent wszystkich ujętych w spisie.

Taki stan rzeczy idealnie pokrywa się z wieloletnimi obserwacjami pracowników socjalnych. Problem egzystowania bez dachu nad głową wyraźnie się starzeje, co bezpośrednio przekłada się na znacznie bardziej wielotorowe i skomplikowane zapotrzebowanie na pomoc ze strony odpowiednich instytucji.

– Widzimy coraz więcej osób, które wymagają nie tylko schronienia, ale też specjalistycznej opieki. To wyzwanie, które będzie narastać – zaznacza Maciej Homis.

Gdzie żyją szczecińscy bezdomni? Działki i pustostany w czołówce

Rozbudowane ankiety dały również odpowiedź na pytanie, gdzie na co dzień koczują najbardziej potrzebujący mieszkańcy. Precyzyjne ustalenia prezentują się w następujący sposób:

  • 446 potrzebujących znalazło azyl w placówkach takich jak schroniska, noclegownie, mieszkania treningowe, sale szpitalne czy ogrzewalnie,
  • 276 obywateli postanowiło zamieszkać w prowizorycznych domkach na terenach ogrodów działkowych,
  • 150 ludzi zmuszonych było nocować w przestrzeni zupełnie nieprzystosowanej do życia, czyli na dworcach, ulicach, w klatkach schodowych, wiatach lub piwnicach.

Z jakiego powodu ludzie w Szczecinie lądują na bruku?

Do utraty własnego kąta dochodzi na skutek wielu zawiłych życiowych zakrętów. Eksperci wyodrębnili najczęściej deklarowane przez bezdomnych czynniki:

  • nakazy eksmisji oraz utrata zameldowania,
  • narastające i niespłacane zadłużenie,
  • brak zatrudnienia,
  • choroby związane z uzależnieniami,
  • silne konflikty z najbliższymi członkami rodziny,
  • bolesny rozpad związków.

Analizy potwierdzają też przewlekłość tego tragicznego stanu rzeczy, gdyż ponad 32 procent przepytanych funkcjonuje bez własnego lokum już od 5 do 10 lat.

Jakie wsparcie jest najbardziej pożądane?

Osoby pogrążone w kryzysie najchętniej sięgają po fundamentalne narzędzia pomocy ratujące zdrowie i życie. Do najpopularniejszych form wsparcia, z których korzystają, należą:

  • bezpośrednia pomoc finansowa,
  • dostęp do bezpiecznego schronienia,
  • możliwość pozyskania czystej odzieży,
  • wydawanie gorących posiłków.

– Każda historia jest inna, dlatego tak ważne jest indywidualne podejście i szeroki wachlarz usług, które miasto oferuje – mówi Maciej Homis.

Sonda
Czy w Twojej okolicy przebywają bezdomni?
Liczenie osób w kryzysie bezdomności w Szczecinie