Spis treści
Zgłoszenie o starszej kobiecie przy torach
Groźne zdarzenie rozegrało się tuż obok trasy kolejowej. Mundurowi z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego szczecińskiego komisariatu na Pogodnie odebrali sygnał o leżącej przy szynach seniorce, która wymagała natychmiastowego ratunku.
Do akcji od razu skierowano dwóch policjantów: st. sierż. Miłosza Wiśniewskiego oraz st. post. Kacpra Witkowskiego. Stróże prawa zdawali sobie sprawę, że w takich sytuacjach nie można zmarnować ani jednej sekundy.
Kobieta wpadła do kolejowego rowu
Kiedy funkcjonariusze dotarli pod wskazany adres, zauważyli starszą panią w zagłębieniu tuż obok torów. Według policyjnych ustaleń, kobieta szła niedaleko torów, poczuła nagłe zawroty głowy, po czym straciła równowagę i stoczyła się do rowu.
Zdezorientowana poszkodowana nie potrafiła o własnych siłach wyjść z opresji, a dodatkowo jej ruchy krępowały leżące w rowie kamienie. Położenie seniorki było ekstremalnie ryzykowne ze względu na niewielką odległość od uczęszczanej linii kolejowej.
Pociąg zbliżał się z każdą minutą
Sytuację dramatycznie komplikował fakt, że wkrótce po tym odcinku miał przemieszczać się skład pasażerski. To wymusiło na policjantach podjęcie błyskawicznych i zdecydowanych kroków.
Mundurowi w pierwszej kolejności sprawdzili stan poszkodowanej, po czym natychmiast poprosili o przyjazd karetki pogotowia. Zaraz potem wyciągnęli osłabioną kobietę z niebezpiecznej pułapki.
Dzięki profesjonalnie przeprowadzonej ewakuacji, starsza pani znalazła się w bezpiecznym miejscu jeszcze zanim na horyzoncie pojawił się pociąg.
Interwencja zakończona sukcesem
Niedługo później na miejsce przyjechali ratownicy medyczni, którzy ocenili stan zdrowia uratowanej kobiety. Jak się okazało, seniorka nie musiała zostać przewieziona do szpitala.
Gdy zakończono niezbędne procedury na miejscu zdarzenia, poszkodowana trafiła pod opiekę swoich bliskich. Finał tej historii był pomyślny, choć o włos minęliśmy się z tragedią.
Błyskawiczna reakcja zapobiegła tragedii
To zdarzenie dobitnie pokazuje, jak ważna jest czujność przechodniów i profesjonalizm służb mundurowych. Zbyt późne powiadomienie policji mogłoby się skończyć potwornym w skutkach wypadkiem.
Sygnał od świadka i natychmiastowe pojawienie się radiowozu uratowały starszą kobietę przed konsekwencjami, które mogły kosztować ją zdrowie, a potencjalnie także życie.