Spis treści
- Atak na pociąg Polregio w Ładzinie. Pasażerowie uwięzieni w wagonach
- Pracownicy Polregio natychmiast wezwali policję do uszkodzonego składu
- Policja ze Szczecina i Kamienia Pomorskiego na tropie sprawców
- Zgubiona kamera GoPro kluczem do sukcesu śledczych
- Nagrania z Berlina potwierdziły schemat działania wandali
- Podejrzanym o atak na pociąg grozi 8 lat pozbawienia wolności
- Polregio walczy z wandalizmem
Atak na pociąg Polregio w Ładzinie. Pasażerowie uwięzieni w wagonach
Do dramatycznych scen doszło nocą z 19 na 20 września 2026 roku na stacji kolejowej Ładzin w gminie Wolin. To właśnie tam zamaskowani wandale zaatakowali skład Polregio, kursujący na trasie ze Szczecina do Świnoujścia.
Agresorzy najpierw pociągnęli za hamulec bezpieczeństwa, a następnie użyli systemu do awaryjnego otwierania drzwi. W kolejnym kroku dokładnie zamazali farbą szyby, drzwi, boczne lusterka oraz zewnętrzny monitoring całego pojazdu, co całkowicie uniemożliwiło obsłudze dalsze prowadzenie maszyny.
Unieruchomiony pojazd utknął na peronie, przez co podróżni nie mogli bezpiecznie wyjść na zewnątrz aż do momentu zażegnania usterki. Wstępne wyliczenia wskazują, że straty materialne przekroczyły kwotę 92 tysięcy złotych.
Pracownicy Polregio natychmiast wezwali policję do uszkodzonego składu
Przedstawiciele Polregio informują, że zaraz po incydencie drużyna konduktorska błyskawicznie zaalarmowała organy ścigania oraz dyżurnego ruchu. Na stację niezwłocznie zadysponowano odpowiednie służby, zabezpieczono nagrania z kamer wideo, a pracownicy kolei złożyli szczegółowe zeznania.
Spółka kolejowa przekazała jednocześnie, że zniszczone wagony muszą przejść przez proces specjalistycznego czyszczenia. Skład wróci do regularnego kursowania z pasażerami dopiero w momencie, gdy z jego karoserii znikną wszystkie ślady farby.
Policja ze Szczecina i Kamienia Pomorskiego na tropie sprawców
Od razu po przyjęciu zawiadomienia o przestępstwie, mundurowi z Komendy Powiatowej w Kamieniu Pomorskim połączyli siły z wydziałem kryminalnym szczecińskiej Komendy Wojewódzkiej, rozpoczynając zakrojone na szeroką skalę poszukiwania.
Funkcjonariusze bardzo skrupulatnie zebrali wszelkie dowody oraz przedmioty porzucone na miejscu incydentu, przechodząc do ich drobiazgowej oceny. Każdy nowo zweryfikowany szczegół skutecznie zawężał krąg podejrzanych, którzy mogli być odpowiedzialni za zdemolowanie pojazdu szynowego.
Zgubiona kamera GoPro kluczem do sukcesu śledczych
Największym przełomem w prowadzonym śledztwie okazała się sportowa kamera marki GoPro, którą pseudokibice przypadkowo zgubili podczas swojej ucieczki z miejsca zdarzenia.
Stróże prawa natychmiast przejęli ten sprzęt i poddali szczegółowej analizie zapisaną w jego pamięci zawartość. Znalezione tam pliki wideo naprowadziły policjantów na zupełnie nowe wątki, nadając całej sprawie niespodziewany obrót kryminalistyczny.
Jak się szybko okazało, na zabezpieczonej karcie pamięci znajdowały się również inne filmy, które dokumentowały łudząco podobne akty wandalizmu poza granicami naszego państwa.
Nagrania z Berlina potwierdziły schemat działania wandali
Ustalenia kryminalnych wykazały, że zapisany materiał filmowy uwiecznił włamanie do wagonów berlińskiego metra oraz pokrywanie ich farbą w sprayu. Technika działania chuliganów była niemal identyczna jak w przypadku niedawnego ataku na skład pasażerski zaparkowany na stacji w Ładzinie.
To niezwykle ważne odkrycie pozwoliło mundurowym na znaczne poszerzenie obszaru dochodzenia, co w efekcie pomogło niezwykle precyzyjnie odtworzyć pełną historię przestępczej działalności tej grupy pseudografficiarzy.
Podejrzanym o atak na pociąg grozi 8 lat pozbawienia wolności
Błyskawiczna praca operacyjna oraz wnikliwe zbadanie zgromadzonych śladów zaprowadziły śledczych prosto do pięciu mężczyzn typowanych na sprawców. Wszyscy podejrzani zostali natychmiast osadzeni w policyjnym areszcie.
Zatrzymani usłyszeli już oficjalne zarzuty dotyczące dewastacji i uszkodzenia cudzego mienia, niszczenia infrastruktury kolejowej czyniąc ją niezdatną do użytku, a także bezprawnego pozbawienia wolności przebywających w pociągu osób.
Za popełnione przestępstwa grozi im teraz wyrok sięgający nawet 8 lat spędzonych za kratami. Służby mundurowe po raz kolejny przypominają, że śledztwo wciąż trwa i nie można wykluczyć zatrzymania kolejnych wspólników.
Polregio walczy z wandalizmem
Rzecznicy spółki Polregio podkreślają, że zjawisko wandalizmu na terenach kolejowych to problem ogólnopolski. Idealnym dowodem na to jest sytuacja z 17 września tego roku z miejscowości Kępno, kiedy to dyspozytor Straży Ochrony Kolei odebrał alert z leśnej fotopułapki. Urządzenie nagrało osobę nanoszącą rysunki na państwowy pociąg.
Na wskazany rejon błyskawicznie pojechali funkcjonariusze z pobliskiego posterunku w Łęce Opatowskiej. Mundurowi nakryli na gorącym uczynku mężczyznę, który malował graffiti na bocznych ścianach wagonów. Na widok nadjeżdżających radiowozów sprawca rzucił się do ucieczki, ale po krótkim pościgu wylądował w kajdankach.
Wandalem okazał się 41-letni mieszkaniec Wrocławia, który zdążył zniszczyć aż trzy wagony należące do floty Polregio. Mężczyzna działał w całkowitym kamuflażu, mając twarz szczelnie owiniętą kominem, a na jego dłoniach znajdowały się ubrudzone sprayem rękawice robocze. Zatrzymany bez bicia przyznał, że doskonale wiedział, czym grozi jego zachowanie. Wyrządzone przez niego straty wyceniono na blisko 14 tysięcy złotych.