Spis treści
70 uwag do umów. Ratownicy chcą zmian
W trakcie konsultacji ratownicy zgłosili liczne zastrzeżenia dotyczące nowych kontraktów. Największe emocje wzbudziły propozycje:
- kar umownych,
- odpowiedzialności materialnej za sprzęt i karetki,
- dodatkowych ubezpieczeń,
- zmian w zakresie obowiązków.
To właśnie te elementy — zdaniem pracowników — mogą zniechęcać do pracy w WSPR.
Polecany artykuł:
WSPR: większość uwag została przeanalizowana
W odpowiedzi na krytykę WSPR zapewnia, że wszystkie zgłoszone uwagi zostały szczegółowo omówione.
– Wszystkie zgłoszone podczas konsultacji uwagi dotyczące zapisów projektu umów były rozpatrywane przez Komisję konkursową indywidualnie, w oparciu o następujący sposób uwzględnienia częściowego uwzględnienia bądź nieuwzględnienia uwag – informuje Natalia Dorochowicz z WSPR w Szczecinie. – Były one analizowane pod kątem braku sprzeczności z normą prawną w tym zakresie, przejrzystości, poprawności i rzetelności obowiązujących zasad koordynacji działań i organizacji państwowego ratownictwa medycznego oraz możliwości uwzględnienia w tekście końcowym dokumentu, mając również na uwadze zdolności funkcjonalne pracodawcy.
Mimo tego dwie kluczowe kwestie nie zostały uwzględnione:
- wzrost wynagrodzenia i stawek godzinowych,
- wydłużenie ciągłego czasu pracy z 12 do nawet 48 godzin.
Ratownicy: „To nie są umowy zachęcające do pracy”
Choć część zapisów złagodzono, nastroje wśród ratowników pozostają napięte. Jeden z pracowników, który rozmawiał z Radiem ESKA, nie ukrywa obaw:
– Zapisy złagodzono, ale nadal mogą być problemy z kadrą – komentuje ratownik, chcący zachować anonimowość. – Jednakże dalej nie są to umowy zachęcające do pracy w Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i niestety myślę, że część osób zrezygnuje z tej pracy. Patrząc jakie możliwości na rynku są w XXI wieku, nikt nie chce być niewolnikiem.
To właśnie te słowa najlepiej oddają frustrację części zespołu, który obawia się, że nowe kontrakty mogą pogłębić problemy kadrowe.
Czas ucieka. Umowy mają obowiązywać od 1 kwietnia
WSPR zapowiada, że finalna wersja dokumentów ma być gotowa w najbliższych dniach. Nowe umowy powinny zostać podpisane do 1 kwietnia, co oznacza, że czasu na porozumienie jest coraz mniej.
Czy uda się wypracować kompromis, który zatrzyma ratowników w pracy? Odpowiedź poznamy już wkrótce.