Miliardy złotych na ważną inwestycję poważnie zagrożone. Powodem decyzja prezydenta

2026-03-20 12:34

Modernizacja strategicznej linii kolejowej łączącej Szczecin z Berlinem może nie dojść do skutku. Dofinansowanie w wysokości ponad 2 miliardów złotych stanęło pod znakiem zapytania z powodu weta prezydenta Karola Nawrockiego wobec ustawy o programie SAFE. Inwestycja ta jest kluczowa nie tylko dla transportu cywilnego, ale również dla obronności regionu.

Miliardy przejdą koło nosa? Ważna inwestycja zagrożona z powodu weta prezydenta

i

Autor: Shutterstock

Ponad 2 miliardy dla Szczecina pod znakiem zapytania

Na liście najważniejszych inwestycji infrastrukturalnych znalazła się modernizacja linii kolejowych nr 408 i 409, prowadzących ze Szczecina Głównego przez Gumieńce aż do granicy polsko-niemieckiej. Na ten cel PKP Polskie Linie Kolejowe chciały przeznaczyć przeszło 2,1 mld zł, korzystając ze środków z unijnego programu SAFE. Łącznie państwowa spółka wnioskowała z tej puli o 7 mld zł.

– Liczymy, że uda nam się pozyskać pełne finansowanie. Obecnie czekamy na rządowe decyzje – mówi Bartosz Pietrzykowski, rzecznik PKP PLK, cytowany przez Twoje Radio.

"Decyzja prezydenta Nawrockiego była zła i niezrozumiała"

Jednak decyzja prezydenta o zawetowaniu ustawy stawia ten scenariusz pod ogromnym znakiem zapytania. Przedstawiciele PKP PLK informują o trwających analizach dotyczących finansowania, jednak bez dostępu do środków z programu SAFE pozyskanie tak dużej kwoty będzie niezwykle skomplikowane.

Swojego niezadowolenia z obrotu spraw nie kryje wiceminister infrastruktury. Arkadiusz Marchewka podczas rozmowy w Radiu Super FM wypowiedział się na ten temat bardzo stanowczo.

– Decyzja prezydenta Nawrockiego była zła i niezrozumiała. To decyzja uderzająca w projekty infrastrukturalne województwa zachodniopomorskiego i Szczecina – mówił.

Na bezpośrednie pytanie, czy jego słowa dotyczą trasy Szczecin–Berlin, wiceszef resortu nie udzielił wprost twierdzącej odpowiedzi.

– To kwestia związana z mobilnością kolejową przy granic.

Z tych wypowiedzi wynika jednoznacznie, że realizacja przedsięwzięcia napotkała na bardzo poważne przeszkody.

Nowe przystanki, szybsze pociągi i kluczowe znaczenie wojskowe

Projekt modernizacji zakładał szeroko zakrojone prace infrastrukturalne. Wśród głównych założeń znalazła się przebudowa szlaku kolejowego na odcinku Szczecin Główny – Gumieńce – granica państwa oraz jego elektryfikacja i dostosowanie do obsługi składów dużych prędkości. Ponadto zaplanowano budowę nowych przystanków pasażerskich: Przecław, Warzymice i Pomorzany (wraz z pętlą), a także stworzenie zupełnie nowej stacji w Kołbaskowie. Usprawnieniu ulec miała również infrastruktura służąca ruchowi transgranicznemu.

Warto podkreślić, że przebudowa tej trasy wykracza poza potrzeby cywilne i ma fundamentalne znaczenie dla bezpieczeństwa militarnego, stanowiąc kluczowy szlak transportowy NATO na wschodnią flankę. Umożliwia ona sprawny przerzut ciężkiego uzbrojenia i sprzętu wojskowego, wspierając logistykę wojsk sojuszniczych. Z tego powodu rząd zaliczył ten projekt do grona inwestycji o znaczeniu strategicznym.

Zgodnie ze wstępnymi harmonogramami pierwsze pociągi elektryczne miały rozpocząć kursowanie na tej trasie z początkiem 2029 roku. W obecnej sytuacji dotrzymanie tego terminu wydaje się wysoce prawdopodobne.

Program SAFE zawetowany przez prezydenta

Inicjatywa SAFE (Strategic Armament Financing Envelope) to unijny mechanizm oferujący niskooprocentowane pożyczki, którego celem jest finansowanie projektów związanych z obronnością oraz infrastrukturą o znaczeniu krytycznym. Przygotowana w Polsce ustawa miała umożliwić dystrybucję tych funduszy za pośrednictwem Banku Gospodarstwa Krajowego.

Ustawa ta spotkała się jednak z wetem prezydenta Karola Nawrockiego. Swoją decyzję argumentował on tym, że mechanizm ten stwarza ryzyko dla polskiej suwerenności i może skutkować niekontrolowanym wzrostem zadłużenia kraju. Wskazał również na zagrożenie wynikające z przekazania zbyt dużych kompetencji nadzorczych organom Unii Europejskiej.

W konsekwencji weta Polska traci dostęp do wielomiliardowych środków, które miały posłużyć m.in. na rozwój infrastruktury kolejowej.

Niemcy od 2021 roku modernizują swoją część trasy

Tymczasem po stronie niemieckiej, w przeciwieństwie do Polski, prace modernizacyjne na omawianym szlaku są już realizowane, mimo pewnych opóźnień.

Roboty na odcinku od Angermünde do polskiej granicy wystartowały pod koniec 2021 roku. Projekt przewiduje pełną elektryfikację szlaku, dobudowę brakującego drugiego toru oraz przebudowę kilku stacji kolejowych, takich jak Casekow, Schönow, Petershagen i Tantow. W planach jest również nowy peron w miejscowości Passow. Po zakończeniu inwestycji pociągi będą mogły poruszać się tam z prędkością do 160 km/h.

Według początkowych założeń inwestycja miała zostać sfinalizowana w 2026 roku. Jednak z powodu problemów zgłoszonych przez wykonawcę, nowy przewidywany termin zakończenia robót to ostatni kwartał 2027 roku, choć i ta data może ulec zmianie.

Dodatkowym utrudnieniem w ruchu pasażerskim w najbliższym czasie będzie zamknięcie od grudnia odcinka w kierunku takich miast jak Löcknitz, Pasewalk, Neubrandenburg i Bützow.

Szczecin o krok od utraty strategicznej inwestycji

Koncepcja przebudowy linii łączącej Szczecin ze stolicą Niemiec jest dyskutowana od ponad dziesięciu lat. Inwestycja ta miała przynieść rewolucję komunikacyjną dla mieszkańców regionu, znacząco usprawnić transport wojskowy oraz zacieśnić relacje i współpracę między Polską a Niemcami.

Obecnie losy całego przedsięwzięcia leżą w rękach polityków i uzależnione są od pozyskania alternatywnych form finansowania. Brak zastępczego źródła środków w miejsce zablokowanego programu SAFE może doprowadzić do tego, że Szczecin bezpowrotnie straci wyczekiwaną od wielu lat, kluczową inwestycję.

Angermünde - niemieckie miasteczko, które zaskakuje