Klauzula wojenna: Zapomniany punkt polisy, który staje się turystycznym „must-have”

2026-03-05 10:58

Sytuacja na Bliskim Wschodzie oraz niepokoje w regionie Ukrainy i Rosji wymusiły na polskich turystach zmianę podejścia do planowania wakacji.

Polacy uciekli z Dubaju i.jpg

i

Autor: Redakcja Informacyjna AI/ Wygenerowane przez AI Wnętrze samolotu wypełnione pasażerami siedzącymi w rzędach foteli. Większość osób patrzy w dół lub w kierunku okien, niektórzy mają zamknięte oczy. Fotele są ciemnoniebieskie, a górne schowki na bagaż w kolorze białym lub jasnoszarym, z widocznymi walizkami. Centralny panel sufitowy, również biały, posiada wbudowane oświetlenie.

Blisko 82% Polaków wykupuje ubezpieczenie przed wyjazdem zagranicznym, niedawne wydarzenia pokazały, że standardowa polisa to często za mało, by czuć się w pełni bezpiecznie. Do łask wraca tzw. klauzula wojenna. To specjalne rozszerzenie ochrony, które obejmuje szkody powstałe w wyniku działań wojennych, aktów terroryzmu czy zamieszek. Przez lata była produktem niszowym, wybieranym głównie przez osoby wyjeżdżające w celach zawodowych w rejony podwyższonego ryzyka.

Klauzula wojenna kłóci się z teoretycznym dobrostanem turystycznym, bo przecież nie jedziemy na wakacje w miejsce, które jest dla nas niebezpieczne - zauważa ekspert Paweł Skotnicki.

Co powinna zawierać dobra polisa?Eksperci ostrzegają, by nie traktować ubezpieczenia „zero-jedynkowo” - mam lub nie mam. Kluczowe jest sprawdzenie, czy zakres ochrony obejmuje:

  • Akcję ratunkową i poszukiwawczą
  • Transport medyczny do kraju, niezależnie od stopnia jego skomplikowania
  • Koszty awaryjnego powrotu do Polski
  • Leczenie zarówno w placówkach publicznych, jak i prywatnych
  • Odpowiedzialność ubezpieczycieli w sytuacjach kryzysowych

Przed wakacjami sprawdźmy nie tylko pogodę, ale też zalecenia Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

PIOTR KOŹMIŃSKI VIDEOBLOG: Ubezpieczenia piłkarzy. Ile są warte nogi Roberta Lewandowskiego?