Do złudzenia przypomina bursztyn, a to śmiercionośna pułapka, która może eksplodować! Groźna substancja znaleziona nad Bałtykiem

2026-06-10 9:32

Na wybrzeżu Bałtyku doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Na plaży w niemieckim Heikendorf (Szlezwik-Holsztyn) odkryto bryłę białego fosforu, która niespodziewanie uległa samozapłonowi. Eksperci biją na alarm: substancja ta łudząco przypomina bursztyn i może wywołać niezwykle groźne oparzenia. Choć incydent miał miejsce u naszych zachodnich sąsiadów, pojawiają się obawy, czy to samo niebezpieczeństwo nie grozi osobom wypoczywającym na polskich plażach.

Wygląda jak bursztyn ale jest śmiertelnie niebezpieczny. W Bałtyku znaleziono groźną substancję

i

Autor: Shutterstock

Samozapłon nad morzem. Kawałek fosforu wielkości piłki tenisowej

Jak podaje serwis tag24.de, w niedzielne popołudnie w Heikendorf interweniowały służby wezwane do wyjątkowo niepokojącego znaleziska. Około godziny 16:45 na drewnianym pomoście w pobliżu kąpieliska dostrzeżono grudkę łudząco podobną do bursztynu, która nagle, na otwartym powietrzu, stanęła w płomieniach. Szybko okazało się, że jest to biały fosfor. Zdaniem śledczych, niebezpieczny materiał najpewniej został wyłowiony z wody i upuszczony przez mewę.

Przed przybyciem saperów, płonący element został zrzucony z powrotem do morza, co na krótki czas powstrzymało reakcję chemiczną. Specjaliści z Kampfmittelräumdienst (niemieckiego oddziału saperskiego zajmującego się niewybuchami) bezpiecznie usunęli zagrożenie. Na całe szczęście obyło się bez osób poszkodowanych.

Śmiertelna pamiątka z czasów II wojny światowej

Niemiecka prasa zwraca uwagę, że znaleziony biały fosfor to najprawdopodobniej pozostałość po ładunkach zapalających z okresu II wojny światowej. Na dnie Morza Bałtyckiego spoczywają setki tysięcy ton przestarzałej amunicji, która ulega stopniowej korozji, uwalniając do wody trujące związki.

Co jest najbardziej niepokojące? Substancja ta z wyglądu przypomina bursztyn. Kiedy jest mokra, trudno ją odróżnić. Jednak po wyschnięciu i osiągnięciu temperatury rzędu 20–40°C, ulega samozapłonowi, a temperatura jej spalania może dochodzić do 1300°C!

To powoduje, że włożenie takiego fałszywego „bursztynu” do ubrania może skutkować bardzo poważnymi, rozległymi oparzeniami, a dodatkowo toksyczne dymy stwarzają ryzyko silnego zatrucia organizmu.

Niemieckie służby alarmują turystów. Kluczowe zasady bezpieczeństwa

Przedstawiciele służb zwracają się z ważnym apelem do osób wypoczywających nad morzem:

  • Pod żadnym pozorem nie wkładaj znalezionych bursztynów do kieszeni! Korzystaj z metalowych puszek lub pojemników z wodą.
  • Nie dotykaj żadnych podejrzanych obiektów. Jeżeli coś zaczyna zmieniać kolor na ciemniejszy, wydziela dym lub wygląda nietypowo – zostaw to w spokoju.
  • Oddal się i poinformuj o zagrożeniu inne osoby.
  • Natychmiast skontaktuj się z numerem alarmowym 110 lub 112.

Czy biały fosfor stanowi zagrożenie na polskich plażach?

Niestety – tak, niebezpieczeństwo dotyczy również polskiego wybrzeża Morza Bałtyckiego.

Jak wynika z doniesień portalu Nordkurier.de, przypadki odnalezienia białego fosforu zdarzają się na plażach w Meklemburgii-Pomorzu Przednim, a więc w bezpośrednim sąsiedztwie polskiej granicy. Niemieckie organy bezpieczeństwa zaznaczają, że najbardziej zagrożone są wyspy Uznam i Rugia, zlokalizowane tuż obok Świnoujścia.

Co warte podkreślenia, w regulaminach niemieckich kąpielisk na wyspie Uznam zamieszczono wyraźne ostrzeżenia przed fosforem, co tylko dowodzi, jak poważny jest to problem.

Jak sytuacja wygląda w Polsce?

W ubiegłych latach polskie służby ratunkowe i porządkowe także donosiły o znaleziskach w postaci białego fosforu, najczęściej po przejściu gwałtownych sztormów. Mimo że tego typu sytuacje nie należą do codzienności, specjaliści przypominają, że Morze Bałtyckie stanowi jeden wspólny obszar, a prądy wodne mogą bez trudu transportować niebezpieczne materiały w kierunku polskich plaż – w szczególności na obszar województwa zachodniopomorskiego.

Wnioski płynące z niemieckich analiz nie pozostawiają złudzeń: jeżeli trujący fosfor wypływa na wybrzeże Meklemburgii, z dużym prawdopodobieństwem może dotrzeć również do Polski.

Skąd tak duże zanieczyszczenie Morza Bałtyckiego?

Z informacji podawanych przez niemieckie media, takie jak MOPO i Allgäuer Zeitung wynika, że na dnie mórz Bałtyckiego i Północnego może znajdować się nawet 1,6 miliona ton niebezpiecznej amunicji – w tym granatów, min oraz bomb fosforowych.

Szacuje się, że tylko w południowo-zachodniej strefie Bałtyku do wody przedostało się już blisko 3000 kilogramów szkodliwych substancji chemicznych. Władze Niemiec zainicjowały specjalny plan oczyszczania dna morskiego, na realizację którego rząd centralny przeznaczył budżet w wysokości 100 milionów euro.

Bursztyn czy śmiertelnie groźny fosfor? Jak to sprawdzić?

Pomimo tego, że biały fosfor może bardzo przypominać bursztyn, istnieje kilka cech pozwalających go odróżnić:

  • jest zdecydowanie bardziej plastyczny i miękki,
  • charakteryzuje się woskową strukturą i lekko żółtawym odcieniem,
  • po wyciągnięciu z wody i osuszeniu może przybierać ciemniejsze barwy,
  • może emitować dym lub zacząć się żarzyć.

Jeżeli pojawią się u ciebie jakiekolwiek podejrzenia – pod żadnym pozorem nie dotykaj znaleziska!

Uwaga na plażach! To nie jest bezpieczna pamiątka z wakacji

Specjaliści kategorycznie ostrzegają: biały fosfor uchodzi za jedną z najbardziej niebezpiecznych substancji, z jakimi można mieć styczność podczas nadmorskiego spaceru. Pozornie wygląda zupełnie niegroźnie, jednak kontakt z nim może doprowadzić do prawdziwego dramatu.

Planując pobyt nad Bałtykiem, warto zachować szczególną ostrożność. Zdecydowanie rozsądniej zrezygnować z ładnego „bursztynu”, niż ryzykować własnym zdrowiem, a nawet życiem.

Quiz. Co jest "naj" nad Bałtykiem?
Pytanie 1 z 10
Najwyższa latarnia morska w Polsce znajduje się...
Dwa oblicza jednej plaży