Agresywny kierowca z dożywotnim zakazem miał w domu broń i narkotyki. Trafił w ręce policji

2026-03-19 12:45

Policjanci z kontrterrorystami zatrzymali w Szczecinie 46-letniego mężczyznę, który podczas drogowej awantury groził innemu kierowcy przedmiotem przypominającym broń. Agresor, jak się okazało, miał na sumieniu znacznie więcej, w tym złamanie dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów. Szczecińska policja poinformowała o szczegółach sprawy w czwartek, 19 marca 2026 roku, przedstawiając zatrzymanemu szereg zarzutów.

policja drogi

i

Autor: Monika Półbratek

Nie tylko groźby na drodze. Narkotyki i broń w mieszkaniu 46-latka

Działania policjantów nie zakończyły się na samym zatrzymaniu agresywnego kierowcy na terenie Szczecina. Funkcjonariusze z komisariatu Szczecin-Pogodno postanowili dokładnie sprawdzić miejsce zamieszkania mężczyzny, co przyniosło kolejne zaskakujące odkrycia. W trakcie przeszukania lokalu zabezpieczono przedmiot, który posłużył do zastraszenia ofiary, a także amunicję oraz nielegalną uprawę konopi. Ponadto policjanci znaleźli i skonfiskowali blisko 8 gramów gotowego suszu roślinnego, który trafił do dalszych badań.

Cztery zarzuty dla kierowcy ze Szczecina. Grozi mu surowa kara

Zgromadzony przez śledczych materiał dowodowy okazał się na tyle mocny, że pozwolił na postawienie 46-latkowi aż czterech poważnych zarzutów. Mężczyzna odpowie przede wszystkim za kierowanie pojazdem mimo obowiązującego go dożywotniego zakazu. Kolejny zarzut dotyczy stosowania groźby w celu zmuszenia innej osoby do określonego zachowania, co miało miejsce podczas incydentu drogowego. Listę oskarżeń uzupełniają zarzuty związane z uprawą konopi innych niż włókniste oraz posiadaniem środków odurzających.

Dozór policyjny i zakaz zbliżania się. Prokuratura podjęła decyzję

Ze względu na charakter popełnionych czynów oraz obawę matactwa, prokurator nadzorujący śledztwo zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego odpowiednich środków zapobiegawczych. Mieszkaniec Szczecina został objęty dozorem Policji, co oznacza, że musi regularnie stawiać się w wyznaczonej jednostce. Aby zapewnić bezpieczeństwo pokrzywdzonemu kierowcy, 46-latek otrzymał bezwzględny zakaz kontaktowania się z nim oraz zbliżania na określoną odległość. Dodatkowo prokuratura wydała zakaz opuszczania przez niego kraju, co ma zagwarantować jego udział w dalszych czynnościach procesowych.

Źródło: Policja.pl

Białystok. 33-latek Opluł ołtarz i rzucił krzyżem. Szokujące sceny w kościele