Tłumy na SOR-ach przez gołoledź
- W poniedziałek SOR-y naszych szpitali "Arkońska" i "Zdunowo" udzieliły pomocy około 200 osobom. Większość z nich przyjechała z urazami spowodowanymi upadkiem na chodniku lub schodach - poinformował rzecznik prasowy SPWSZ Tomasz Owsik-Kozłowski. - We wtorek przed południem było jeszcze ok. dziesięciu pacjentów urazowych w związku z pogodą - dodał.
Najczęściej diagnozowane były urazy rąk i nóg, zwichnięcia, skręcenia, stłuczenia oraz urazy głowy i pleców. Rzecznik SPWSZ dodał, że po diagnostyce i opatrzeniu większość kontuzjowanych była wypisywana do domów. Tylko kilka osób miało złamania wymagające interwencji chirurgicznej.
O rekordowym obciążeniu szpitalnych oddziałów ratunkowych poinformowała również rzeczniczka USK nr 1 - PUM Magdalena Knop. Minionej doby w placówce przy ul. Unii Lubelskiej na SOR dorosłych przyjęto 167 pacjentów, a na dziecięcy - 24. - Dziś sytuacja na oddziale jest stabilniejsza, jednak w godzinach porannych zgłosiło się kolejnych sześciu pacjentów z urazami ortopedycznymi odniesionymi poprzedniego dnia - wyjaśniła Knop. Dodała, że najczęściej na SOR zgłaszają się osoby "po spowodowanych śliską nawierzchnią upadkach, często wielokrotnych". Mają urazy rąk, nóg, głowy.
SOR w trybie wzmożonej gotowości
Rzeczniczka placówki poinformowała, że w poniedziałek na szpitalnym oddziale ratunkowym przy ul. Unii Lubelskiej zespoły medyczne pracowały w trybie wzmożonej gotowości. Dyrekcja oddelegowała tam dodatkowego ortopedę, ale i tak w kulminacyjnym momencie 70 pacjentów oczekiwało na udzielenie specjalistycznej pomocy.
Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie poinformowała, że od godz. 4:30 w poniedziałek do godz. 8:00 we wtorek zadysponowano karetki do 43 osób poszkodowanych w wyniku upadku na lodzie. Zespoły WSPR transportowały na SOR-y szczecińskich szpitali także pacjentów z sąsiednich powiatów, m.in. goleniowskiego i polickiego.