Zaskakujący widok przy brzegu Międzyzdrojów. Wieloryb pojawił się blisko plaży
Niezwykły gość w Międzyzdrojach! Nad morzem w sobotnie popołudnie pojawił się wieloryb. Zgłoszenie o ogromnym morskim zwierzęciu blisko plaży wpłynęło do miejscowego WOPR-u, a ten zaalarmował organizację WWF Polska. Na miejsce wezwano Błękitny Patrol, by sprawdzić kondycję zwierzęcia i zabezpieczyć mu drogę ucieczki. Konrad Wrzecionkowski z Błękitnego Patrolu WWF i pracownik Wolińskiego Parku Narodowego powiedział w rozmowie z Polską Agencją Prasową, że niektórzy szacowali długość wieloryba na ponad 6 metrów, podczas gdy inni twierdzili, że mierzył najwyżej 3-4 metry.
Służby zabezpieczały drogę zwierzęcia aż do granic Wolińskiego Parku Narodowego
WOPR sprawdził, czy wieloryb nie ugrzązł w rybackich sieciach lub innych pułapkach. Na szczęście nic na to nie wskazywało. Zwierzę poruszało się swobodnie, kierując się na wschód, w stronę Wisełki. Aby zapewnić mu bezpieczeństwo, ratownicy eskortowali je do około godziny 17.50. Odpłynęli, gdy zwierz znajdował się około 800 metrów od lądu, na obszarze ochronnym Wolińskiego Parku Narodowego. Wrzecionkowski wyjaśnił, że obowiązuje tam zakaz poruszania się łodzi motorowych i używania dronów. Cała operacja była na bieżąco konsultowana ze specjalistami ze Stacji Morskiej Uniwersytetu Gdańskiego na Helu.
To nie jest odosobniona sytuacja w tym regionie Morza Bałtyckiego. Na początku ubiegłego roku, nieopodal przystani rybackiej w Międzyzdrojach, ratownicy musieli uwolnić z sieci 10-metrowego ssaka. W tamtej akcji również uczestniczyły służby SAR, WOPR i wolontariusze WWF. Naukowcy orzekli wtedy, że był to humbak. Choć duże walenie wciąż należą do rzadkości w naszych wodach, w ostatnich latach odnotowuje się wizyty tych dużych zwierząt, które przedostają się przez Cieśniny Duńskie w okolice Rugii i Zatoki Pomorskiej.