Spis treści
- Koniec z owijaniem walizek folią na lotniskach? Unia Europejska interweniuje
- Zagrożenie dla środowiska. Folia zabezpieczająca walizki ląduje w piecach
- Folia na walizkach na lotniskach: Ochrona czy problem?
- Od kiedy zakaz owijania walizek na lotniskach? Padła data
- Co zamiast folii na lotniskach? Alternatywy dla podróżnych
Koniec z owijaniem walizek folią na lotniskach? Unia Europejska interweniuje
Jak podaje niemiecki dziennik „Bild”, pierwsze porty lotnicze już sygnalizują, że powszechnie stosowana folia do pakowania bagażu przestała odpowiadać unijnym standardom. Problem dotyczy jednorazowych materiałów sztucznych, z którymi władze w Brukseli walczą od dłuższego czasu.
W wielu terminalach funkcjonują dedykowane punkty, w których pasażerowie mogą odpłatnie zabezpieczyć swoje rzeczy. Pracownicy owijają tam walizki solidną warstwą stretchu, co teoretycznie ma je uchronić przed brudem, uszkodzeniami mechanicznymi czy niepożądanym otwarciem. Taka usługa to wydatek rzędu 10–20 euro. Jednak, jak zaznaczają specjaliści w rozmowie z „Bildem”, to zabezpieczenie często daje klientom jedynie złudne poczucie ochrony, niewiele mające wspólnego z rzeczywistością.
Zagrożenie dla środowiska. Folia zabezpieczająca walizki ląduje w piecach
Unijni urzędnicy zwracają uwagę na istotny kłopot natury ekologicznej. Teoretycznie plastikowe owijki powinny trafiać do odpowiednich pojemników na tworzywa sztuczne, ale lotniskom brakuje właściwego zaplecza do ich segregacji. W konsekwencji ogromna większość zużytej folii trafia do spalarni, co przyczynia się do emisji dodatkowych zanieczyszczeń.
Nowe przepisy Packaging and Packaging Waste Regulation, obowiązujące od bieżącego roku, zakładają zdecydowaną redukcję plastikowych opakowań jednorazowego użytku. Zgodnie z tymi założeniami, praktyka owijania bagażu ma zostać całkowicie zakazana we wszystkich krajach członkowskich Unii Europejskiej.
Folia na walizkach na lotniskach: Ochrona czy problem?
Znawcy tematu przytaczani przez „Bild” są zgodni: folia stretch nie stanowi żadnej bariery przed złodziejami, uszkodzeniami w transporcie ani dużym naciskiem w lukach bagażowych. Jej jedyną zaletą jest ochrona przed powierzchownym brudem, choć i to nie sprawdza się w stu procentach.
Z kolei serwis „Chip” zwraca uwagę na dodatkowe komplikacje związane z owiniętymi walizkami. Takie ładunki mogą:
- zacinać się na taśmociągach,
- sprawiać problemy podczas skanowania,
- wydłużać czas pracy służb, gdy konieczne jest natychmiastowe przeszukanie zawartości.
Od kiedy zakaz owijania walizek na lotniskach? Padła data
Z informacji zebranych przez redakcję „Bild” wynika, że całkowity zakaz tej praktyki ma zacząć obowiązywać najpóźniej na początku 2030 roku. Niektóre porty już teraz zrezygnowały z tej usługi – na przykład lotnisko w Hanowerze wycofało ją ze swojej oferty pięć lat temu.
Niewykluczone, że w ślad za tym pójdą inne europejskie terminale i znacznie wcześniej zlikwidują punkty foliowania, chcąc płynnie dostosować się do nadchodzących obostrzeń.
Co zamiast folii na lotniskach? Alternatywy dla podróżnych
Specjaliści proponują kilka sprawdzonych rozwiązań zastępczych:
- materiałowe pokrowce wielorazowego użytku,
- torby wyposażone w fabryczne systemy zabezpieczające,
- odpowiednie pasy i specjalne plomby,
- wykupienie ubezpieczenia podróżnego, które gwarantuje rzeczywiste odszkodowanie w razie problemów z bagażem.
Polecany artykuł: