Spis treści
Makabryczne odkrycie w "Wesołym Domku" w Łobzie
Dramatyczne sceny rozegrały się w minioną sobotę, 30 maja, w budynku znanym wśród mieszkańców jako "Wesoły Domek". W jednym z mieszkań znaleziono zwłoki młodego mężczyzny. Na miejscu zdarzenia natychmiast pojawili się śledczy – policjanci, prokurator oraz technik kryminalistyki, którzy prowadzili czynności przez wiele godzin.
Jako pierwszy o tragedii poinformował lokalny serwis Łobez24. Dziennikarze donosili, że denat miał widoczną ranę ciętą na szyi. Te nieoficjalne informacje wkrótce zyskały potwierdzenie dzięki wypowiedzi prok. Julii Szozdy z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.
Prokuratura w Szczecinie prowadzi śledztwo w sprawie morderstwa
Prok. Szozda przekazała dziennikarzom "Faktu", że postępowanie w tej sprawie prowadzone jest na podstawie przepisów Kodeksu karnego dotyczących zabójstwa. Jednocześnie zaznaczyła, że na obecnym etapie śledztwo toczy się "w sprawie", a nie "przeciwko osobie", co oznacza, że organom ścigania nie udało się wytypować żadnego podejrzanego.
Zwłoki mężczyzny zostały zabezpieczone w celu przeprowadzenia autopsji. Prokuratura poinformowała jednak, że na oficjalne wyniki trzeba będzie poczekać. Ze względu na konieczność wykonania badań dodatkowych, mogą być one dostępne dopiero za kilkanaście dni lub tygodni.
Śledztwo w sprawie śmierci 30-latka. Brak zatrzymanych
Lokalna komenda policji w Łobzie potwierdziła, że dotychczas w związku z tą sprawą nikt nie trafił do aresztu. Obecnie trwają intensywne czynności – funkcjonariusze przesłuchują potencjalnych świadków, starannie zabezpieczają ślady na miejscu zbrodni i dążą do dokładnego odtworzenia przebiegu zdarzeń w mieszkaniu przy Komuny Paryskiej.
Działania dochodzeniowe na miejscu tragedii trwały do późnych godzin nocnych. Śledczy gromadzili wszelkie możliwe dowody i starali się dotrzeć do osób, które mogły być świadkami jakichkolwiek podejrzanych zachowań w okolicy.
Co wykaże sekcja zwłok?
Z uwagi na specyfikę obrażeń – głęboką ranę ciętą szyi – na miejscu przeprowadzono bardzo skrupulatne oględziny z pomocą technika kryminalistyki. Decydujące w tej sprawie będą wyniki sekcji zwłok. To właśnie one pozwolą odpowiedzieć na pytanie, czy 30-latek padł ofiarą ataku, czy też jego śmierć nastąpiła w innych okolicznościach.
Tragedia w Łobzie pełna niewiadomych
Zarówno policja, jak i prokuratura zachowują dużą wstrzemięźliwość w kontaktach z mediami i nie udzielają szczegółowych informacji. Wiadomo jedynie, że śledztwo jest aktywnie prowadzone, a służby nie wykluczają na tym etapie żadnego scenariusza wydarzeń.