Spis treści
- Szczecin jak za czasów przedwojennego Stettina. Niemieckie nazwy na mapach Bing
- Błąd systemu Bing czy ukryta opcja? Twórcy nawigacji nabrali wody w usta
- Wpadki z dawnymi nazwami miast. Google Maps w 2018 roku miało identyczny problem
- Zaskakujący błąd algorytmów. Dlaczego mapy pokazują historyczne ulice?
- Cyfrowy wehikuł czasu w Szczecinie. Co zrobi Microsoft ze swoimi mapami?
Szczecin jak za czasów przedwojennego Stettina. Niemieckie nazwy na mapach Bing
Użytkownicy korzystający z niemieckiej wersji Map Bing mogą poczuć się jak podróżnicy w czasie. Popularny serwis nawigacyjny cofnął Szczecin do czasów sprzed 1945 roku. Zamiast dobrze znanych polskich patronów i miejsc, na ekranach wyświetlają się oryginalne przedwojenne określenia z czasów dawnego Stettina. Zjawisko dotyczy nie tylko pojedynczych uliczek, ale również najważniejszych placów, historycznych mostów oraz całych obszarów miejskich.
Internauci natrafili na szereg niecodziennych zmian przestrzennych:
- Aleja Niepodległości widnieje jako Parade Platz
- ulica Mieszka I zmieniła się w Berliner Straße
- Plac Żołnierza Polskiego zastąpiono nazwą Königsplatz
- Wały Chrobrego podpisano jako Hakenterrasse
- Brama Portowa to obecnie Berliner Tor
- Most Długi figuruje pod nazwą Hansa Brücke
- Śródmieście określono słowem Mitte
- Pomorzany noszą miano Pommerensdorf
Całą sytuację potęguje fakt, że aplikacja miesza historyczne nazewnictwo z aktualnymi polskimi danymi. W efekcie powstaje chaotyczny plan miasta, który zupełnie nie przystaje do dzisiejszej rzeczywistości.
Błąd systemu Bing czy ukryta opcja? Twórcy nawigacji nabrali wody w usta
Obecnie trudno jednoznacznie stwierdzić powody tej cyfrowej anomalii. Istnieje kilka hipotez dotyczących tego technologicznego zamieszania. Może to być zwyczajny błąd techniczny, przypadkowe połączenie niekompatybilnych baz danych lub testowanie specjalnej historycznej warstwy mapy, którą przedwcześnie udostępniono internautom.
Bez względu na przyczynę, taki stan rzeczy stwarza ogromne problemy logistyczne. Zagraniczny turysta próbujący odnaleźć adres przy ulicy Mieszka I zostanie poprowadzony na nieistniejącą od kilkudziesięciu lat Berliner Straße, co całkowicie psuje użyteczność nawigacji w terenie.
Wpadki z dawnymi nazwami miast. Google Maps w 2018 roku miało identyczny problem
Historia internetowych map pamięta już bardzo podobne incydenty. Zjawisko cyfrowego powrotu do przeszłości dotknęło wcześniej inne serwisy.
Sześć lat temu użytkownicy Google Maps zauważyli zbliżoną awarię. Aplikacja zaczęła wtedy wyświetlać w Szczecinie adresy takie jak Gutenbergstraße, Friedrichshofer Weg czy Genossenschaftsinsel. Przedstawiciele technologicznego giganta tłumaczyli wówczas ten fakt korzystaniem z bardzo zróżnicowanych archiwów, a po medialnej burzy szybko usunęli archaiczne nazewnictwo.
Podobne problemy zgłaszano również na forach dyskusyjnych w kontekście innych dużych ośrodków. W różnych wariantach językowych nawigacji internauci odnajdowali dawny Breslau zamiast Wrocławia, Danzig w miejscu Gdańska oraz Allenstein ukryty pod dzisiejszym Olsztynem. Zawsze powodem było niekontrolowane zasysanie dawnych materiałów do nowożytnego systemu.
Zaskakujący błąd algorytmów. Dlaczego mapy pokazują historyczne ulice?
Istnieją cztery najbardziej prawdopodobne powody takich sytuacji:
1. Łączenie zróżnicowanych baz informacji. Nowoczesne aplikacje opierają się na gigantycznych zbiorach danych, które obejmują także stare plany miast. Skrypty często nie potrafią rozdzielić archiwaliów od teraźniejszości.
2. Złe dopasowanie wersji językowych. Niemieckojęzyczny wariant oprogramowania mógł omyłkowo otrzymać zestaw historyczny w miejsce aktualnego.
3. Działalność samych użytkowników. Systemy często opierają się na społecznościowych poprawkach. Wystarczy, że ktoś wprowadził przedwojenną nazwę jako wariant alternatywny, a algorytm uznał ją za główną.
4. Zaciąganie danych z otwartych bibliotek. Internet pełen jest szczegółowych map dawnego Szczecina. Kiedy te dokumenty trafiły do ogólnodostępnych serwerów, maszyny mogły potraktować je jako obowiązujące wytyczne przestrzenne.
Cyfrowy wehikuł czasu w Szczecinie. Co zrobi Microsoft ze swoimi mapami?
- Jeżeli mamy do czynienia z usterką, wkrótce zostanie ona prawdopodobnie wyeliminowana przez programistów.
- Jeśli to celowe działanie, korporacja będzie musiała wytłumaczyć sens takich rozwiązań.
- W przypadku wdrażania nowej funkcji, twórcy powinni zapewnić prosty przycisk do przełączania widoków.
Do czasu rozwiązania zagadki jedno pozostaje bezsporne. Cyfrowy Szczecin dawno nie przypominał tak mocno dawnego Stettina jak ma to miejsce w obecnym wydaniu serwisu.
