Spis treści
Chwile grozy w pociągu Intercity
Dramatyczne chwile rozegrały się 24 sierpnia w okolicach godziny 14.30 na pokładzie składu IC 134 jadącego z Przemyśla do Świnoujścia. Z głośników popłynął nagle komunikat z apelem o natychmiastowe wsparcie medyczne i pytanie o obecność lekarza. Okazało się, że w korytarzu obok strefy gastronomicznej leżał na plecach starszy człowiek, nie dając żadnych oznak życia.
Będący w czasie wolnym nadkom. dr Michał Kurdziel błyskawicznie skierował się w stronę poszkodowanego. Z miejsca sprawdził stan 70-latka, udrożnił mu drogi oddechowe i zapewnił ułożenie boczne, a także zabezpieczył przed utratą ciepła folią NRC. Przez następne chwile bacznie obserwował jego funkcje życiowe, zdając sobie sprawę, że pacjent potrzebuje pilnej interwencji pogotowia.
Akcja ratunkowa na stacji w Głogowie
Obsługa pociągu upewniła się, że wezwano już wyjazdowy zespół ratownictwa medycznego, który miał oczekiwać na skład na najbliższym peronie. Piętnaście minut przed 15.00 pociąg wjechał na stację w Głogowie, gdzie medycy natychmiast zajęli się nieprzytomnym mężczyzną.
Funkcjonariusz zrelacjonował ratownikom dokładny stan pacjenta i opisał wszystkie wykonane na miejscu zabiegi. Zaangażował się też w przeniesienie chorego do ambulansu. W momencie oddania go pod opiekę specjalistów, starszy człowiek wciąż był nieprzytomny.
Bohaterska postawa policjanta ze Szczecina
Komenda Wojewódzka Policji w Szczecinie zaznacza, że to zdarzenie idealnie obrazuje zasadę bycia policjantem całą dobę. Dzięki kompetencjom, praktyce i chłodnej głowie nadkom. dr. Michała Kurdziela, nieprzytomny 70-latek otrzymał niezbędną pomoc, która pozwoliła mu dotrwać do momentu przekazania w ręce profesjonalnych służb medycznych.
