Śmigłowiec zahaczył o linię wysokiego napięcia. Pilot awaryjnie lądował, wybuchł pożar
Do groźnego zdarzenia doszło w sobotę po południu w Trzebiatowie w województwie zachodniopomorskim. Śmigłowiec podczas lotu zahaczył o linię wysokiego napięcia. W wyniku uszkodzenia przewodów wybuchł pożar trawy, a ruch pociągów w okolicy został wstrzymany. Jak poinformowała Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Gryficach, zgłoszenie wpłynęło o godzinie 14.20. „Doszło do wypadku śmigłowca, który podczas lotu zahaczył o linię wysokiego napięcia. Pilot wykonał awaryjne lądowanie. W wyniku zerwania przewodów zapaliła się trawa, a ruch pociągów został wstrzymany z powodu zwisającej nad torowiskiem linii energetycznej. Na miejscu działało 5 zastępów JOP” – przekazała Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Gryficach. Do akcji skierowano dwa zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Gryficach, dwa zastępy Ochotniczej Straży Pożarnej w Trzebiatowie oraz zastęp Wojskowej Straży Pożarnej z Trzebiatowa. Na miejscu pracowali także policjanci i zespół ratownictwa medycznego.
Na razie nie wiadomo, co doprowadziło do zahaczenia linii energetycznej przez śmigłowiec
Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i ugasili pożar nieużytków. Ze względów bezpieczeństwa wyłączono zasilanie w sieci trakcyjnej. Zwisające nad torami przewody uniemożliwiały przejazd pociągów, dlatego ruch kolejowy został czasowo wstrzymany. Kapitan Łukasz Góralski z Komendy Powiatowej PSP w Gryficach przekazał, że pilot zdołał bezpiecznie wykonać awaryjne lądowanie. Mimo poważnie wyglądającego zdarzenia nikt nie został ranny. Na razie nie wiadomo, co doprowadziło do zahaczenia linii energetycznej przez śmigłowiec. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają policja oraz prokuratura. Śledczy będą ustalać między innymi przebieg lotu oraz to, dlaczego maszyna znalazła się tak blisko przewodów wysokiego napięcia.