Śmigłowiec zahaczył o linię energetyczną! Pożar, strażacy na miejscu

2026-07-11 19:35

Niebezpieczny wypadek śmigłowca wydarzył się w sobotę po południu w Trzebiatowie w województwie zachodniopomorskim. Maszyna zahaczyła o linię wysokiego napięcia, co doprowadziło do zerwania przewodów i pożaru trawy. Pilot zdołał bezpiecznie awaryjnie wylądować. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.

Zielony śmigłowiec po awaryjnym lądowaniu na łące. W tle dym z pożaru. O wypadku przeczytasz na Eska Szczecin.
Autor: PSP Gryfice/ Materiały prasowe

Śmigłowiec zahaczył o linię wysokiego napięcia. Pilot awaryjnie lądował, wybuchł pożar

Do groźnego zdarzenia doszło w sobotę po południu w Trzebiatowie w województwie zachodniopomorskim. Śmigłowiec podczas lotu zahaczył o linię wysokiego napięcia. W wyniku uszkodzenia przewodów wybuchł pożar trawy, a ruch pociągów w okolicy został wstrzymany. Jak poinformowała Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Gryficach, zgłoszenie wpłynęło o godzinie 14.20. „Doszło do wypadku śmigłowca, który podczas lotu zahaczył o linię wysokiego napięcia. Pilot wykonał awaryjne lądowanie. W wyniku zerwania przewodów zapaliła się trawa, a ruch pociągów został wstrzymany z powodu zwisającej nad torowiskiem linii energetycznej. Na miejscu działało 5 zastępów JOP” – przekazała Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Gryficach. Do akcji skierowano dwa zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Gryficach, dwa zastępy Ochotniczej Straży Pożarnej w Trzebiatowie oraz zastęp Wojskowej Straży Pożarnej z Trzebiatowa. Na miejscu pracowali także policjanci i zespół ratownictwa medycznego.

Na razie nie wiadomo, co doprowadziło do zahaczenia linii energetycznej przez śmigłowiec

Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i ugasili pożar nieużytków. Ze względów bezpieczeństwa wyłączono zasilanie w sieci trakcyjnej. Zwisające nad torami przewody uniemożliwiały przejazd pociągów, dlatego ruch kolejowy został czasowo wstrzymany. Kapitan Łukasz Góralski z Komendy Powiatowej PSP w Gryficach przekazał, że pilot zdołał bezpiecznie wykonać awaryjne lądowanie. Mimo poważnie wyglądającego zdarzenia nikt nie został ranny. Na razie nie wiadomo, co doprowadziło do zahaczenia linii energetycznej przez śmigłowiec. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają policja oraz prokuratura. Śledczy będą ustalać między innymi przebieg lotu oraz to, dlaczego maszyna znalazła się tak blisko przewodów wysokiego napięcia.

Sonda
Czy powinno być więcej śmigłowców LPR?
Piraci drogowi w Zachodniopomorskiem. Ich wyczyny budzą grozę!