Spis treści
- Rozwój kolei na pograniczu. Samorządy Polski i Niemiec żądają zmian
- Dietmar Woidke uderza w rząd Niemiec. Chodzi o inwestycje w Polsce
- Kolej Wschodnia ma kluczowe znaczenie wojskowe dla Niemiec
- Henryka Mościcka-Dendys o współpracy polsko-niemieckiej
- Deutsche Bahn modernizuje tory. Szczecin odcięty od Niemiec
Rozwój kolei na pograniczu. Samorządy Polski i Niemiec żądają zmian
Podczas obrad Partnerstwa Odry w Poznaniu zaprezentowano pilny postulat inwestycyjny. Włodarze z Brandenburgii, Berlina, Saksonii i Meklemburgii-Pomorza Przedniego usiedli do stołu z reprezentantami województw wielkopolskiego, lubuskiego, zachodniopomorskiego i dolnośląskiego, aby wypracować jednolity front w sprawie transportu transgranicznego.
Sygnatariusze tego regionalnego porozumienia alarmują, że komunikacja między naszymi krajami cierpi na drastyczny deficyt nowoczesnych składów oraz stabilnych rozkładów jazdy. Kluczowym żądaniem pozostaje przebudowa trasy Ostbahn, która mimo ogromnego potencjału przewozowego na niemieckim odcinku wciąż funkcjonuje jako linia jednotorowa pozbawiona jakiejkolwiek trakcji elektrycznej.
Dietmar Woidke uderza w rząd Niemiec. Chodzi o inwestycje w Polsce
Bardzo ostre słowa w kierunku niemieckich władz centralnych skierował bezpośrednio Dietmar Woidke. Premier Brandenburgii otwarcie zarzuca decydentom z Berlina, że od wielu lat całkowicie marginalizują polskie inwestycje infrastrukturalne.
Niemiecki polityk w rozmowie z dziennikiem „Die Welt” skomentował to wprost. „Nie mogę zrozumieć tej wstrzemięźliwości wobec projektów związanych z Polską. To graniczy z absurdem, że w Kostrzynie stoi nowoczesny most kolejowy, a po stronie niemieckiej linia nadal jest jednotorowa i bez trakcji” – zauważył w cytowanej wypowiedzi.
Samorządowiec uzupełnił swoje przemyślenia bardzo ważną refleksją geopolityczną. Zwrócił mianowicie uwagę, że w dobie zauważalnego spadku zaufania do europejskich wartości, to właśnie Niemcy powinny aktywnie wznosić dosłowne i symboliczne mosty budujące współpracę międzynarodową.
Kolej Wschodnia ma kluczowe znaczenie wojskowe dla Niemiec
Szef brandenburskiego rządu przedstawił także twarde argumenty dotyczące niedalekiej przyszłości tej konkretnej trasy. Wskazał, że w 2029 roku zaplanowano wielomiesięczne wstrzymanie ruchu pociągów na linii Berlin–Frankfurt nad Odrą, dlatego połączenie przez Kostrzyn będzie absolutnie niezbędne do przejęcia ogromnego obciążenia transportowego z tamtego kierunku.
Polityk zaakcentował również inne, niezwykle istotne w obecnych czasach aspekty tej głośnej modernizacji. Szlak Ostbahn posiada nie tylko ogromną wartość turystyczną czy biznesową, ale także stanowi strategiczną arterię do przerzutu sprzętu zbrojeniowego między Niemcami a państwami bałtyckimi w przypadku jakiegokolwiek kryzysu militarnego w Europie.
Henryka Mościcka-Dendys o współpracy polsko-niemieckiej
Swoje stanowisko w tej palącej sprawie wyraziła również strona polska, mocno reprezentowana przez przedstawicielkę rządu. Wiceministra spraw zagranicznych Henryka Mościcka-Dendys wezwała gabinet w Berlinie do pilnego wygospodarowania pieniędzy na konieczne prace budowlane.
Polska dyplomatka wypowiedziała się w tej samej kwestii dla dziennika „Die Welt”. „Jeśli mówimy o współpracy gospodarczej i wspólnym rynku, to potrzebujemy tej infrastruktury” – wskazała Henryka Mościcka-Dendys na łamach poczytnej niemieckiej gazety.
Deutsche Bahn modernizuje tory. Szczecin odcięty od Niemiec
Od pewnego czasu realizowane są już pewne etapy prac na odcinku z Berlina do Frankfurtu nad Odrą. Spółka Deutsche Bahn informuje o kompleksowym remoncie linii regionalnej na 2029 rok, który obejmie utrudnienia dla kilkudziesięciu tysięcy pasażerów przez blisko dziewięć miesięcy, jednak eksperci obawiają się znacznego opóźnienia, przypominając perturbacje wokół trasy z Berlina do Hamburga.
Jednocześnie nadal przeciągają się obiecane inwestycje na szlaku łączącym Berlin ze Szczecinem, które po niemieckiej stronie utknęły w martwym punkcie na nieokreślony czas. Z powodu zaplanowanych szeroko przerw w ruchu w 2027 roku Szczecin całkowicie straci dostęp do zachodniego sąsiada, co uniemożliwi podróże do Angermünde, Pasewalku czy samego Berlina i jest określane przez analityków mianem najbardziej kuriozalnej sytuacji w powojennych dziejach tego konkretnego regionu.
Polecany artykuł:
