Pierwszy miliard na start
Przedmiotem podpisanej umowy jest odcinek Kołbaskowo – Dołuje. To blisko 14 kilometrów nowoczesnej drogi ekspresowej w standardzie dwóch jezdni po dwa pasy ruchu. Wykonawcą prac jest firma PORR, a wartość tego kontraktu opiewa na blisko miliard złotych.
„Plac budowy przejmuje wykonawca. Już w przyszłym tygodniu przekażemy teren, a w lutym ruszą pierwsze roboty fizyczne” – zapowiedział Paweł Woźniak, Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad.
Koniec z korkami nad morze
Dla kierowców najważniejszą wiadomością jest fakt, że inwestycja stworzy tzw. ring wokół Szczecina. Nowa trasa ma radykalnie odciążyć istniejące odcinki A6, S3 i S6, które w sezonie letnim regularnie się paraliżują.
Kluczowe korzyści to:
Szybszy dojazd nad morze: Ominięcie wąskich gardeł w aglomeracji szczecińskiej.Wyprowadzenie tirów: Ciężki transport zniknie z centrum Szczecina.Nowe tereny inwestycyjne: Otwarcie gospodarcze terenów na zachód od miasta.Najdłuższy tunel w Polsce: Docelowo pod Odrą powstanie 5-kilometrowy tunel (odcinek Police – Goleniów).Marzenia silniejsze niż wątpliwościMarszałek województwa, Olgierd Geblewicz, przypomniał, że droga do tego momentu była długa i wyboista. Gdy 20 lat temu samorządowcy zaczęli planować ring z tunelami, wielu ekspertów pukało się w głowę, nazywając projekt nierealnym i zbyt drogim.
„To udowadnia, że w samorządzie warto mieć marzenia. Dzisiaj nie mówimy już o odległej wizji, ale o realnej perspektywie roku 2032, kiedy przejedziemy całą Zośką” – podkreślał marszałek.
Harmonogram prac
Inwestycja została podzielona na etapy, aby jak najszybciej oddać pierwsze fragmenty do użytku:
Odcinek Kołbaskowo – Dołuje: Planowane zakończenie to I kwartał 2029 roku (wykonawca sygnalizuje możliwość przyspieszenia do 2028 r.).Pozostałe dwa odcinki (w tym tunelowy): Rozstrzygnięcia przetargowe spodziewane są w marcu tego roku.Pełna przejezdność całej obwodnicy: Rok 2032.Na zakończenie briefingu, pod mapą inwestycji podpisy złożyli wszyscy kluczowi decydenci, po czym dokumenty trafiły do kapsuły czasu, którą koparka uroczyście wkopała w plac budowy. Pomorze Zachodnie oficjalnie stało się jednym z największych placów budowy w Polsce.