Spis treści
Gigant, który codziennie rusza na Bałtyk
Jantar Unity został wybudowany w 2025 roku, a jego uroczysty chrzest odbył się w styczniu 2026 roku w Szczecinie. Od tamtej pory jednostka jest wizytówką polskiej żeglugi promowej – nowoczesną, ekologiczną i imponującą pod względem możliwości transportowych.
Na pokładzie mieści się nawet 200 tirów oraz dziesiątki aut osobowych. To ogromna operacja logistyczna, którą za każdym razem musi perfekcyjnie przeprowadzić załoga.
– Musimy zachować odpowiednie standardy bezpieczeństwa – odpowiednio zabezpieczyć taki ładunek, żeby nie uległ wywróceniu, co mogłoby spowodować utratę stateczności. Jeżeli zacznie się ładunek przewracać, to automatycznie statek może utracić stateczność – wiadomo, jakie są konsekwencje… – wyjaśnia w rozmowie z Radiem ESKA starszy oficer Kamil Staszko.
Załadunek trwa nawet 3,5 godziny
Wszystko zaczyna się na terminalu w Świnoujściu. Kierowcy tirów ustawiani są w precyzyjnej kolejności, a załadunek trwa nawet trzy i pół godziny. Każdy pojazd musi znaleźć się w odpowiednim miejscu, a jego masa jest uwzględniana w planie rozmieszczenia ładunku.
Dopiero po zakończeniu tej operacji prom jest gotowy, by odbić od nabrzeża i ruszyć w stronę szwedzkiego Trelleborga.
Hybrydowa technologia i cisza na pokładzie
Jantar Unity to jedna z najnowocześniejszych jednostek w tej części Bałtyku. Prom korzysta z hybrydowego napędu łączącego LNG z wydajnymi akumulatorami, a dzięki napędowi azymutalnemu jest wyjątkowo stabilny i cichy.
– Na innych promach, jak statek płynie, to słychać hałas, szumy, wibracje. A tutaj przejdziecie, nawet nie zauważycie, że płyniecie. Gwarantuję, że nie – mówi kapitan Adam Kowalski.
To właśnie komfort i nowoczesność sprawiają, że Jantar Unity wyróżnia się na tle innych jednostek kursujących po Bałtyku.
Nowy rozdział w polskiej żegludze promowej
30 marca 2026 roku zapisał się jako przełomowa data w historii polskiej żeglugi promowej. Trzech czołowych polskich armatorów połączyło siły, tworząc nowego operatora - Polsca Baltic Ferries.
Przez lata polscy armatorzy konkurowali ze sobą na wewnętrznym rynku, podczas gdy konkurencja z zagranicy rosła w siłę i konsolidowała swoje zasoby. Powołanie Polsca Baltic Ferries to odpowiedź na te wyzwania.
Pod szyldem nowego operatora pływać będzie wkrótce 11 jednostek.
Kluczowym elementem strategii rozwoju jest uruchomienie nowej trasy: Gdańsk – Karlshamn, która ma ruszyć jeszcze w tym kwartale. W planach jest jeszcze połączenie pomiędzy Rostockiem a Trelleborgiem bądź Ystad.
Jesienią 2026 roku do floty dołączy bliźniaczy prom Bursztyn Unity, a w planach jest już kolejna jednostka - Amber Unity.
Bałtycka flota w nowej odsłonie
Nowoczesne promy, ekologiczne napędy i ambitne plany rozwoju sprawiają, że polska żegluga promowa wchodzi w zupełnie nową erę. A Jantar Unity jest jednym z najlepszych przykładów tego, jak może wyglądać przyszłość transportu morskiego między Polską a Skandynawią.