Według raportu Warsaw Enterprise Institute pod koniec 2024 r. za granicą przez co najmniej rok przebywało około 1,499 mln mieszkańców Polski. W 2017 r. było ich 1,690 mln. Oznacza to spadek o 191 tys. osób.
Wcześniejszy szacunek przekraczający 2,5 mln obejmował pobyty dłuższe niż trzy miesiące, dlatego nie można go porównywać z najnowszymi danymi.
Historyczna zmiana w migracji z Niemcami
W 2024 r. odnotowano 90 807 przeprowadzek z Niemiec do Polski oraz 82 082 w odwrotnym kierunku. Saldo wyniosło 8725 osób na korzyść naszego kraju. Był to pierwszy taki wynik od rozpoczęcia prowadzenia porównywalnych statystyk w 2000 r.
Dane obejmują wszystkich migrantów, a nie tylko obywateli Polski.
Zmianę widać również w Wielkiej Brytanii. W roku zakończonym w czerwcu 2025 r. kraj ten opuściło około 25 tys. Polaków, a przyjechało tam jedynie 6–7 tys.
Powrotom sprzyjają rosnące wynagrodzenia i poprawa sytuacji gospodarczej w Polsce. Znaczenie mają też bliskość rodziny, wychowanie dzieci w kraju oraz opieka nad starszymi rodzicami.
Największym wyzwaniem będzie zatrzymanie powracających. Przeszkodami pozostają wysokie ceny mieszkań, problemy z uznawaniem zagranicznych kwalifikacji oraz niejasne procedury administracyjne.
Czytaj też: Niemiecki dziennikarz zachwycony Polską. Zwraca uwagę na gospodarkę i bezpieczeństwo
W 2024 r. z Ulgi na Powrót skorzystało 25,1 tys. podatników, o 54 proc. więcej niż rok wcześniej. Autorzy opracowania podkreślają jednak, że same zachęty podatkowe nie wystarczą. Potrzebne są także sprawne instytucje, dostępne mieszkania i odpowiednie miejsca pracy.