Prawie wjechał w radiowóz. Rowerzysta wydmuchał kosmiczny wynik, policjanci byli w szoku

Policjanci ze Stepnicy zatrzymali pijanego rowerzystę, u którego alkomat niemal zamknął skalę. 39-latek ledwo trzymał się na rowerze i o mało nie uderzył w policyjny pojazd. Został zbadany, a wynik - blisko 3,5 promila - zszokował mundurowych. Tylko łut szczęścia sprawił, że nie doszło do tragedii.

Rowerzysta na leśnej ścieżce. Na wstawce policjant trzyma żółty alkomat. O pijanym cykliście przeczytasz na Eska Szczecin.
Autor: Shutterstock

Pijany rowerzysta prawie uderzył w radiowóz w Stepnicy

Sytuacja miała miejsce w ubiegłym tygodniu, podczas rutynowego patrolu funkcjonariuszy z Posterunku Policji w Stepnicy. Mundurowi zwrócili uwagę na mężczyznę na jednośladzie, który miał ogromne problemy z utrzymaniem toru jazdy i poruszał się tzw. wężykiem. Zbliżając się do niego, zauważyli, jak 39-latek nagle traci panowanie nad kierownicą, w wyniku czego niemal zderzył się z samochodem patrolowym.

Cyklista od razu przyznał stróżom prawa, że przed podróżą spożywał napoje wyskokowe. Szybkie badanie trzeźwości potwierdziło przypuszczenia mundurowych – policyjny alkomat wyświetlił wynik blisko 3,5 promila alkoholu w organizmie. To wartość, przy której wiele osób wymaga pomocy medycznej z powodu utraty przytomności.

Dawka śmiertelna alkoholu. 3,5 promila u rowerzysty ze Stepnicy to skrajne ryzyko

Z medycznego punktu widzenia, zawartość alkoholu we krwi przekraczająca 4 promile uchodzi za dawkę potencjalnie śmiertelną dla dorosłego człowieka. Wynik oscylujący wokół 3,5 promila oznacza ogromne obciążenie dla całego organizmu, skutkujące krytycznym upośledzeniem koordynacji ruchowej, zaburzeniami zmysłu równowagi i drastycznym spowolnieniem czasu reakcji. Próba jazdy na rowerze w takim stanie jest więc skrajnie niebezpieczna i grozi tragicznymi konsekwencjami dla samego kierującego, jak i otoczenia.

Kara za jazdę po pijanemu. 2500 zł mandatu dla 39-latka

Funkcjonariusze z drogówki nie mieli litości dla 39-latka jadącego na podwójnym gazie i wlepili mu mandat karny w wysokości 2500 złotych. Policja po raz kolejny przestrzega, że negatywny wpływ alkoholu na zdolności psychofizyczne kierujących jest taki sam, niezależnie od liczby kół w pojeździe – upośledza zdolność logicznej oceny sytuacji panującej na drodze.

Nawet przy niewielkiej prędkości, będący pod wpływem cyklista stanowi poważne zagrożenie i może być sprawcą poważnego zdarzenia drogowego. Stróże prawa apelują do wszystkich uczestników ruchu o wykazanie się zdrowym rozsądkiem i absolutny brak tolerancji dla pijanych na drodze, przypominając, że zasada ta dotyczy wszystkich, bez względu na rodzaj prowadzonego pojazdu.

Czy zdałabyś test na kartę rowerową?
Pytanie 1 z 10
Droga dla rowerów to:
Szczecińscy rowerzyści aktywnie powitali Nowy Rok