Spis treści
Użytkowanie górnicze na tunel pod Odrą. Jest zgoda
Szczeciński oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad zawarł z Marszałkiem Województwa Zachodniopomorskiego porozumienie o ustanowieniu użytkowania górniczego dla podwodnej trasy. Wymóg ten wynika ze znowelizowanych w ubiegłym roku przepisów Prawa geologicznego i górniczego, które obligują do wdrażania procedur górniczych przy wznoszeniu wszelkich tuneli – również tych realizowanych technikami budowlanymi.
- To ostatni formalny krok, który pozwala nam rozpocząć budowę najdłuższego tunelu drogowego w Polsce – zaznacza Mateusz Grzeszczuk ze szczecińskiego oddziału GDDKiA.
Inwestycja będzie nadzorowana przez Wyższy Urząd Górniczy, a na terenie robót funkcjonować będzie specjalny „Zakład” w myśl obowiązującej ustawy.
Rusza budowa od miejscowości Święta. Maszyna TBM wydrąży dwie nawy
Po podpisaniu w maju umowy na realizację fragmentu drogi S6 między Policami a Goleniowem, firma wykonawcza przystąpiła do przygotowań. Obecnie trwają prace projektowe, organizacja dojazdów oraz szykowanie komory startowej w okolicach miejscowości Święta.
To właśnie tam zostanie dostarczona gigantyczna maszyna drążąca TBM, która w pierwszej kolejności wykona jedną nawę obiektu, a po dotarciu do komory odbiorczej przy węźle Police zostanie zdemontowana, przewieziona i ponownie zmontowana, aby wywiercić drugą nitkę.
- Skala tej inwestycji jest bezprecedensowa – średnica tunelu to prawie 15 metrów, a głębokość sięgnie 51 metrów – podkreśla Grzeszczuk.
Urobek z wiercenia, składający się przeważnie z piasków i żwirów, posłuży do utworzenia nasypów na odcinku od tunelu do Goleniowa.
Plany robót na lata 2027–2033
Wiosną 2025 roku rozpoczną się prace przy wznoszeniu ścian szczelinowych komory startowej. Samo drążenie tunelu wystartuje w drugiej połowie 2028 roku i potrwa do roku 2031.
Zmotoryzowani będą mogli skorzystać z przeprawy oraz całego fragmentu S6 Police–Goleniów w 2033 roku.
Tunel na Zachodniej Obwodnicy Szczecina pod torami wodnymi
Przeprawa zostanie wybudowana na północ od Polic, pod szlakami żeglownymi kierującymi do szczecińskiego portu. Ze względu na lokalne warunki środowiskowe i wodne, realizacja obiektu podziemnego stanowiła jedyne dopuszczalne rozwiązanie.
Konstrukcja będzie składać się z dwóch naw, połączonych 19 przejściami ewakuacyjnymi. Dno obiektu znajdzie się na głębokości 51 metrów, natomiast sama jezdnia będzie przebiegać 45 metrów poniżej poziomu terenu.
- To kluczowy element całej obwodnicy. Po jego ukończeniu Szczecin i cały region zyskają zupełnie nową jakość komunikacyjną – podsumowuje Grzeszczuk.
