Na spotkaniu dotyczącym planowanej budowy nowego osiedla - architekci "próbowali" przedstawić swoją koncepcję. To jednak spotkało się z głośnym niezadowoleniem mieszkańców:
- Zacznijmy od udrożnienia dróg - infrastruktury drogowej!
- Szkoda, że państwo wczoraj nie przyjechali, jak nie mogliśmy dojechać do własnych domów!
- My mamy później funkcjonować w dzielnicy, w której mieszka aktualnie 7,5 tys. ludzi dorzucicie jeszcze 4 tys. ludzi - a za tym pójdzie cała masa samochodów!
- Przeszkadza nam miejsce - mówimy o tym otwarcie, oficjalnie - nie róbcie tam osiedla dla tylu tysięcy ludzi!
Te interesy można pogodzić - podkreśla architektka Izabela Kubicka.
Jak sama mówi jest to wstępna koncepcja, która będzie jeszcze modyfikowana - chociażby po tego typu spotkaniach.
To jest trudne rozumieć z perspektywy mieszkańców, że są przyzwyczajeni do jakiegoś stanu rzeczy i rzeczywiście jest to teren zielony. My widzimy to trochę w inny sposób i miasto też, że miasto się po prostu rozwija na terenach, które są przeznaczone pod rozbudowę - dodaje Kubicka
Mieszkańcy w tej sprawie złożyli już 800 wniosków przeciw oraz 2 interpelacje do Prezydenta Szczecina.