Marihuana, grzyby halucynogenne i amunicja. Służby namierzyły "hurtownię" narkotyków

Szczecińscy policjanci i funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej przeprowadzili skuteczną operację. Zatrzymano mężczyznę zamieszanego w obrót hurtowymi ilościami narkotyków. W trakcie działań zabezpieczono potężne ilości marihuany, grzyby psylocybinowe oraz amunicję do broni palnej bez pozwolenia.

Narkotyki w paczce i zaskakujące znaleziska

Wszystko zaczęło się od wspólnej operacji funkcjonariuszy Zachodniopomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego oraz policjantów specjalizujących się w zwalczaniu przestępczości narkotykowej. Na wstępnym etapie działań służby przejęły przesyłkę kurierską, w której ukryto ponad 2,8 kilograma marihuany.

Rzecznik Izby Administracji Skarbowej, dr Sebastian Osiński, zwrócił uwagę, że odkrycie tej paczki było zaledwie punktem wyjścia do dalszych ustaleń.

– Dalsze czynności pozwoliły na ujawnienie kolejnych substancji zabronionych oraz sprzętu mogącego służyć do ich dystrybucji. Skala znaleziska wskazuje na profesjonalny charakter działalności zatrzymanego – zaznaczył dr Osiński.

Mundurowi nie ograniczyli się do jednego miejsca i przeszukali samego zatrzymanego, jego pojazd, a także dwa mieszkania i magazyn. Zabezpieczono tam ponad kilogram grzybni z grzybami psylocybinowymi, około 70 gramów ich suszu oraz drobną ilość marihuany. Oprócz środków odurzających znaleziono wagę elektroniczną, urządzenie zagłuszające sygnał, kilka telefonów komórkowych, laptopy oraz 75 nabojów do broni palnej, które mężczyzna posiadał nielegalnie.

Zarzuty dla dilera i decyzja szczecińskiego sądu

Na podstawie zebranych dowodów podejrzany usłyszał zarzut udziału w obrocie znacznymi ilościami środków odurzających, co stanowi poważne przestępstwo i grozi mu długoletnia odsiadka.

Zgodnie z wnioskiem prokuratury, szczeciński sąd postanowił o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny na najbliższe trzy miesiące. Według dr Sebastiana Osińskiego, ta interwencja po raz kolejny dowodzi, jak efektywna bywa ścisła kooperacja pomiędzy KAS a lokalną policją w eliminowaniu rynków narkotykowych.

– To przykład skutecznej koordynacji i szybkiej reakcji. Eliminujemy z obrotu niebezpieczne substancje i osoby, które próbują na nich zarabiać kosztem zdrowia innych – podsumował rzecznik.

Jakie będą dalsze kroki śledczych?

Obecnie eksperci badają przejętą elektronikę oraz telefony komórkowe, aby ustalić, jak szeroko zakrojony był ten proceder i czy w sprawę zamieszane są inne osoby. Śledztwo jest w toku i służby nie wykluczają możliwości kolejnych aresztowań w tej sprawie.

Sonda
Zażywałeś kiedyś narkotyki?
Spektakularna akcja celników. Zlikwidowali jaskinię hazardu na Turzynie