Spis treści
- Mieszkanka Skalina została pozbawiona życia na własnej posesji.
- Funkcjonariusze ujęli 21-latka, który jest dzieckiem ofiary.
- Trwa kompletowanie materiałów potrzebnych do oficjalnego sformułowania zarzutów.
Zabójstwo w Skalinie. 42-latka zginęła we własnym ogrodzie
Makabrycznego odkrycia dokonano w poniedziałek w niedużej wsi Skalin leżącej na terenie powiatu gryfickiego. Zwłoki 42-latki odnaleziono na terenie ogrodu przylegającego do jej domu. Prokurator Krzysztof Mejna z Prokuratury Rejonowej w Gryficach poinformował, że służby traktują to zdarzenie jako zabójstwa i prowadzą w tej sprawie odpowiednie postępowanie.
„Doszło wczoraj do zabójstwa w tej wsi w pobliżu Gryfic. Kobieta po prostu wyszła z domu do ogrodu i tam doszło do zbrodni” przekazał nam prokurator.
Obecnie funkcjonariusze bardzo oszczędnie dawkują informacje i odmawiają podawania dokładnych okoliczności tragedii. Z nieoficjalnych doniesień medialnych wynika jednak, że do pozbawienia życia kobiety użyto siekiery.
Policja zatrzymała 21-letniego syna ofiary. Trwa śledztwo
Zgłoszenie o zbrodni wpłynęło do służb w okolicach godziny 19. Mundurowi błyskawicznie wytypowali osobę, która mogła dopuścić się tego brutalnego czynu. W późnych godzinach wieczornych w ręce stróżów prawa wpadł 21-letni potomek zamordowanej. Z zebranych danych wynika, że w chwili zatrzymania przebywał on poza swoim miejscem zamieszkania. Noc spędził w areszcie.
Jak wyjaśnia prok. Krzysztof Mejna: „Funkcjonariusze policji szybko ustalili, kto może być osobą podejrzewaną o dokonanie tego zabójstwa. Został zatrzymany na skutek działań policji”. Przedstawiciel prokuratury podkreślił jednocześnie, że w świetle prawa młody mężczyzna nie usłyszał dotąd żadnych zarzutów i nie figuruje jeszcze oficjalnie jako podejrzany.
„Obecnie zatrzymany czeka na decyzję prokuratora o postawieniu mu zarzutów. Wtedy stanie się formalnie podejrzanym. Natenczas jeszcze tej czynności prokurator nie dokonał” powiedział oskarżyciel.
Prokuratura przesłuchuje bliskich. Śledczy mają 48 godzin
Służby skupiają się aktualnie na skrupulatnym zabezpieczaniu wszelkich śladów i dokumentowaniu okoliczności tragedii. Na policyjne komendy wzywani są kolejni świadkowie, a także krewni tragicznie zmarłej 42-latki, którzy składają niezbędne wyjaśnienia w toku prowadzonego dochodzenia.
„Mamy 48 godzin na zebranie materiału dowodowego. Jeśli chcemy występować w sprawie o zastosowanie tego najsurowszego środka zapobiegawczego. Dzisiaj prokurator intensywnie przesłuchuje, zbiera dowody i najpewniej jutro będzie wykonywał kolejne czynności z udziałem osoby podejrzanej" przekazał prokurator.
Polecany artykuł: