Jak zadbać o auto, które długo stoi na mrozie?

2026-02-04 9:41

Siarczyste mrozy to prawdziwy egzamin dla naszych samochodów. Najczęstszym poszkodowanym jest akumulator, który w niskich temperaturach traci swoją sprawność. Co zrobić, gdy po kilku dniach postoju auto odmawia posłuszeństwa i jak uniknąć kosztownych błędów przy próbie rozruchu?

Samochód nie odpala? Zadzwoń po łomżyńską straż miejską

i

Autor: Marta Szabłowska

Długotrwały postój samochodu na mrozie to prosta droga do rozładowania baterii. Eksperci ostrzegają, że kluczowe jest nie tylko napięcie akumulatora, ale przede wszystkim nasza reakcja w momencie, gdy silnik nie chce odpalić. Niewłaściwe użycie kabli lub uporczywe kręcenie rozrusznikiem może skończyć się nie tylko wymianą akumulatora, ale i awarią elektroniki.

12,5 wolta – granica bezpieczeństwa

Prawidłowo naładowany i sprawny akumulator powinien wskazywać wartość powyżej 12,5 V. Jeśli ta wartość spadnie poniżej 11 V, bateria jest już głęboko rozładowana. W skrajnych przypadkach, przy dużym mrozie, elektrolit w rozładowanym akumulatorze może zamarznąć, co prowadzi do nieodwracalnego uszkodzenia płyt ołowiowych i pęknięcia obudowy.

Reanimacja na parkingu: Kable rozruchowe

Najpopularniejszym sposobem na „zmarznięte” auto jest pożyczenie prądu od innego kierowcy. Warto jednak pamiętać o żelaznych zasadach:

  • Kolejność ma znaczenie - Najpierw łączymy bieguny dodatnie (czerwony kabel), a następnie masę (czarny kabel) – najlepiej do metalowego elementu silnika auta biorcy.
  • Nie katuj rozrusznika - Jeśli auto nie odpala po 5–10 sekundach, zrób przerwę. Długotrwałe próby mogą doprowadzić do stopienia izolacji lub uszkodzenia układu zapłonowego.

Domowe ciepło dla baterii

Jeśli wiemy, że nasz samochód nie będzie używany przez kilka dni, a prognozy zapowiadają temperatury poniżej -10°C, najlepszym rozwiązaniem jest profilaktyka. Wyjęcie akumulatora i zabranie go do ciepłego pomieszczenia (np. do piwnicy lub garażu) pozwoli zachować jego parametry.

Pamiętajmy jednak, że po przyniesieniu mocno wychłodzonego akumulatora do domu, nie należy go od razu podłączać do prostownika. Bateria musi „odpocząć” i osiągnąć temperaturę zbliżoną do pokojowej, aby proces ładowania był bezpieczny i efektywny.

Utopił ukochaną w samochodzie