Spis treści
Hotel Gołębiewski w Pobierowie przyciąga nowych gości
Nadmorski kompleks wypoczynkowy Gołębiewski Pobierowo to obecnie jedno z najbardziej imponujących i znanych miejsc na turystycznej mapie polskiego wybrzeża. Olbrzymi budynek kusi urlopowiczów nowoczesnymi rozwiązaniami, niezwykle szeroką paletą atrakcji rekreacyjnych i świetnie rozwiniętym zapleczem kulinarnym. Gigantyczny kurort powstał głównie z myślą o całych rodzinach pragnących spędzić urlop w warunkach premium, gwarantując dostęp do basenów, stref relaksu czy różnorodnych rozrywek dla dzieci. Co ciekawe, kolos mocno zaskakuje teraz elastycznością w sferze gastronomicznej.
Restauracja Czerwona w hotelu Gołębiewski zaprasza osoby z zewnątrz
W potężnym gmachu działa między innymi serwująca posiłki bufetowe restauracja Czerwona. Lokal przyjmuje także klientów z zewnątrz, którzy chcą po prostu zjeść poranny posiłek, obiad lub kolację. Dorośli klienci zapłacą za jednorazowy wstęp dokładnie 140 złotych, z kolei wejście dla najmłodszych w wieku od czterech do czternastu lat wyceniono na kwotę 70 zł.
-
Istnieje u nas możliwość wykupienia śniadania bez rezerwacji noclegu. Koszt posiłku dla osoby dorosłej to 140 zł, dla dziecka 70 zł (od 4 do 14 roku życia). Cena dotyczy śniadań, obiadów i kolacji i możnaposiłki wykupić w recepcji hotelu - informuje nas Anna Miastkowska z hotelu Gołębiewski Pobierowo.
Dalsza część artykułu znajduje się pod galerią.
Parking przy hotelu Gołębiewski w Pobierowie zapełniony autami [ZDJĘCIA]
Jakie lokale gastronomiczne oferuje hotel Gołębiewski Pobierowo?
Na terenie ogromnego kompleksu urlopowego odwiedzający znajdą aż trzy przestronne przestrzenie jadalne oraz jedną strefę kawową:
- lokal Monsoon
- lokal Zielona
- lokal Czerwona
- przestrzeń kawiarniana Patio.
Osoby bez wykupionego noclegu mają szansę odwiedzić także pozostałe wyznaczone strefy, a nie wyłącznie wspomniany wcześniej bufet. Nasza redakcja miała okazję przetestować dania oferowane przez punkt „Zielona” i trzeba przyznać, że jakość potraw stała na wysokim poziomie. Chociaż finałowy rachunek raczej nie należał do najniższych, to serwowane przysmaki zdecydowanie obroniły się ostatecznym smakiem - Zjedliśmy obiad w Hotelu Gołębiewski w Pobierowie. Smacznie, ale nie tanio!