Hotel Gołębiewski musiał wyciąć 1700 drzew. W zamian posadzono nowe

Budowa potężnego kompleksu wypoczynkowego zawsze wymaga ingerencji w naturę. Tak było w przypadku Hotelu Gołębiewski w Pobierowie, gdzie pod fundamenty usunięto 1700 drzew. Inwestor ujawnia teraz dokładny bilans nasadzeń rekompensujących tę stratę.

Hotel Gołębiewski Pobierowo przyjmuje gości. Koniec budowy wywołującej ogromne emocje

Po długich latach prac, 10 czerwca nastąpiło oficjalne otwarcie Hotelu Gołębiewski w Pobierowie. Ten monumentalny projekt od samego początku budził żywe dyskusje zarówno wśród lokalnej społeczności, jak i w ogólnopolskich mediach. Zastrzeżenia dotyczyły głównie ogromnej skali budowli, jej usytuowania tuż przy bałtyckiej plaży i potencjalnego zagrożenia dla okolicznej przyrody. Zastanawiano się nad sensem stawiania tak potężnego gmachu w kameralnym kurorcie oraz nad masową wycinką leśną. Ostatecznie jednak prace dobiegły końca, a największy hotel w Polsce zainaugurował swoją działalność, mogąc poszczycić się bogatym, zielonym otoczeniem.

Wycinka 1700 drzew pod Hotel Gołębiewski. Inwestor ujawnia, ile nowych roślin posadził

Przedstawiciele Hotelu Gołębiewski przekazali nam informacje, że wzniesienie tak ogromnego budynku wymagało usunięcia 1700 drzew. Ten fakt już w fazie przygotowawczej spotkał się ze sprzeciwem wielu osób. Wówczas mało kto przypuszczał, że właściciele kompleksu będą mogli wkrótce pochwalić się dodatnim bilansem ekologicznym. Z oficjalnych danych wynika bowiem, że na terenie wokół obiektu posadzono aż 3900 nowych sadzonek. Taki wynik sprawia, że obecnie teren wokół hotelu prezentuje się niezwykle zielono, co wyraźnie widać na udostępnionych fotografiach.

Dalsza część artykułu znajduje się pod galerią.

Hotel Gołębiewski tonie w zieleni. Posadzili 3900 drzew! [ZDJĘCIA]

Gołębiewski Pobierowo dzieli opinię publiczną. Jedni widzą zysk, inni niszczenie krajobrazu

Realizacja Hotelu Gołębiewski w Pobierowie od zawsze wywoływała podzielone zdania. Entuzjaści tego przedsięwzięcia argumentują, że to potężny impuls dla lokalnej branży turystycznej i gospodarki całego regionu. Ich zdaniem, obecność giganta zapewni nowe miejsca pracy, przyciągnie rzesze turystów i wspomoże miejscowe biznesy. Dodatkowym atutem ma być szansa na przedłużenie sezonu urlopowego oraz szeroka promocja Pobierowa. Z kolei krytycy skupiają się na negatywnym oddziaływaniu inwestycji na naturę i nadmorski pejzaż. Argumentują, że ogromna bryła budynku psuje urok niewielkiej miejscowości, a wysokie ceny za pobyt stanowią dla wielu zaporową barierę.