Spis treści
Gryfino: pogodowy armagedon po fali upałów
Po fali afrykańskich upałów i temperaturach sięgających niemal 40°C nadeszło gwałtowne załamanie pogody. Po rekordowo gorącym weekendzie, podczas którego w Słubicach odnotowano historyczne 40,5°C w cieniu, wiele regionów kraju zaczęły nawiedzać silne burze i ulewy.
Jednym z miejsc najmocniej dotkniętych przez załamanie pogody było Gryfino w województwie zachodniopomorskim. W poniedziałek, 29 czerwca, po słonecznym i upalnym początku dnia nad miastem przeszła potężna ulewa. W zaledwie kilkadziesiąt minut ulice znalazły się pod wodą, a kierowcy mieli ogromne trudności z przejazdem. W niektórych miejscach poziom wody był tak wysoki, że samochody z trudem pokonywały zalane odcinki.
Skutki nawałnicy odczuli także mieszkańcy. Woda zalała posesje, piwnice i garaże, a silny wiatr połamał i powalił drzewa. Straż pożarna przez cały czas usuwa skutki żywiołu, a w internecie pojawiają się kolejne zdjęcia i filmy pokazujące skalę zniszczeń oraz zalane ulice miasta.
Alerty IMGW: Burze z gradem i nieustępliwe upały
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał na poniedziałek ostrzeżenia I, II i III stopnia przed burzami dla dużej części kraju. Największe zagrożenie dotyczy zachodniej i południowej Polski, gdzie prognozowane są ulewy dochodzące lokalnie do 100 mm, porywy wiatru osiągające 115 km/h oraz opady gradu. W związku z niebezpieczną sytuacją alert RCB został wysłany do mieszkańców 13 województw. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa zaleca unikanie otwartych przestrzeni, zabezpieczenie mienia i przygotowanie się na możliwe przerwy w dostawach energii elektrycznej.
Mimo gwałtownych burz fala upałów wciąż nie ustępuje. W wielu regionach nadal obowiązują ostrzeżenia II i III stopnia, a temperatura może dochodzić do 39°C. IMGW wydał również ostrzeżenia hydrologiczne I stopnia, wskazując na ryzyko gwałtownych wzrostów poziomu wody i lokalnych podtopień. Połączenie ekstremalnego gorąca i gwałtownych burz sprawia, że najbliższe godziny mogą być wyjątkowo niebezpieczne.