Spis treści
Cyberatak na szpital w Szczecinie
W nocy z soboty na niedzielę Samodzielny Publiczny Wojewódzki Szpital Zespolony w Szczecinie padł ofiarą cyberprzestępców. System informatyczny został zainfekowany, a część danych zaszyfrowana, co uniemożliwiło dostęp do nich.
Jakie kroki podjęto?
Władze szpitala natychmiast wdrożyły procedury awaryjne, przechodząc na papierowy obieg dokumentów. O ataku poinformowano odpowiednie służby, z którymi szpital pozostaje w stałym kontakcie.
- Pacjenci, którzy przebywają w szpitalu lub przychodzą tutaj na wizyty ambulatoryjne do poradni specjalistycznych są przyjmowani. Szpital się nie zamknął, nie stanął, właściwie w całości działa, ale w trybie awaryjnym, wyjątkowym – powiedział rzecznik szpitala Tomasz Owsik-Kozłowski.
Informatycy, zarówno ze szpitala, jak i z zewnątrz, pracują nad przywróceniem działania systemów, jednak proces ten może potrwać.
Szczeciński szpital po cyberataku: Dłuższy czas oczekiwania i tryb awaryjny
Mimo cyberataku, szpital zapewnia, że pacjenci są przyjmowani, choć mogą wystąpić wydłużone czasy oczekiwania ze względu na konieczność ręcznego wykonywania wielu czynności. Wszystkie oddziały, poradnie i Szpitalne Oddziały Ratunkowe działają, ale w trybie awaryjnym. Harmonogram operacji nie został zakłócony.
To jest największe obciążenie dla naszego personelu, ale bardzo się staramy, żeby pacjent w jak najmniejszym stopniu odczuwał efekty tego, z czym przyszło nam się mierzyć – zapewnił Owsik-Kozłowski.
Szpital zgłosi naruszenie danych osobowych
Rzecznik szpitala poinformował, że atak miał charakter „ransomware”. Szpital zgłosi podejrzenie naruszenia danych osobowych do Urzędu Ochrony Danych Osobowych, ponieważ istnieje ryzyko, że dane mogły dostać się w niepowołane ręce.
Szpital Wojewódzki w Szczecinie dysponuje około tysiącem łóżek, 40 poradniami, 40 oddziałami szpitalnymi oraz dwoma Szpitalnymi Oddziałami Ratunkowymi. Dziennie w poradniach odbywa się około 900 wizyt.