109. Szpital Wojskowy w Szczecinie​ podwaja możliwości operowania robotem da Vinci

Do pracy z innowacyjnym systemem wykwalifikowano dwa nowe zespoły chirurgów i urologów.

Tak prezentuje się robot da Vinci.
Autor: Przemek Mazurek Tak prezentuje się robot "da Vinci".

System da Vinci  trafił do szczecińskiej placówki pod koniec 2024 roku dzięki wsparciu finansowemu Ministerstwa Obrony Narodowej oraz środkom własnym szpitala. Od pierwszych zabiegów w lutym 2025 roku dotychczasowe dwa zespoły zrealizowały ponad 150 operacji - głównie w zakresie usuwania nowotworów prostaty oraz jelita grubego. Teraz te możliwości drastycznie rosną.

W minionym tygodniu swoje pierwsze operacje z wykorzystaniem robota przeprowadziły nowe zespoły specjalistów, którzy przez ostatnie miesiące zdobywali doświadczenie w certyfikowanych ośrodkach za granicą. Wśród nich znaleźli się urolodzy: Michał Puszyński i Stanisław Czeszak oraz chirurdzy: Marta Suchomska i Piotr Sobolewski.

Używając robota, eliminujemy drżenie rąk chirurga. Dzięki precyzji operacji minimalizujemy ryzyko zakażeń i powikłań, skraca się czas hospitalizacji pooperacyjnej, a także mniejszy jest ból, co pozwala pacjentowi szybciej wrócić do pracy - podkreśla ppłk Jacek Sypko, komendant 109. Szpitala Wojskowego w Szczecinie.

Komendant zaznacza również, że podwojenie liczby wykwalifikowanych operatorów wpisuje się w strategię maksymalnego wykorzystania potencjału robota oraz rozwoju Wojskowej Sieci Centrów Doskonałości Robotycznej. Dla pacjentów oznacza to przede wszystkim krótsze kolejki i dostęp do bezpiecznych, małoinwazyjnych procedur medycznych na najwyższym światowym poziomie.

Pionierska operacja wykonana przez robota da Vinci