Zlecił atak na restaurację w centrum Szczecina. Chciał zniszczyć konkurencję?

Prokuratura Rejonowa Szczecin-Śródmieście skierowała akt oskarżenia przeciwko Mike'owi P., zarzucając mu zlecenie rozlania cuchnącej substancji przed lokalem LILI by Dutkiewicz. Śledczy podejrzewają, że celem ataku przypominającego lata 90. było zastraszenie i wymuszenie zamknięcia biznesu. Mężczyzna może mieć powiązania z inną szczecińską restauracją.

Restauracja LILI w Szczecinie. Na miniaturze obok godło i szyld Prokuratury. O akcie oskarżenia czytaj w Eska Szczecin.
Autor: Grzegorz Kluczyński

Atak z użyciem chemikaliów przed lokalem LILI

Do zdarzenia doszło w nocy z 10 na 11 lipca 2025 roku. Przed wejściem do restauracji LILI rozlano wyjątkowo cuchnącą substancję, najprawdopodobniej kwas masłowy, często używany do odstraszania dzikich zwierząt. Żrąca ciecz uszkodziła chodnik, elewację budynku oraz donice z roślinami. Właściciele lokalu oszacowali straty na kilka tysięcy złotych.

Aby pozbyć się uciążliwego zapachu, restauratorzy musieli natychmiast wynająć specjalistyczną firmę czyszczącą. Mimo ataku właściciele zapewniali w mediach społecznościowych, że nie zamierzają rezygnować z prowadzenia biznesu i nie ulegną presji.

Według prokuratury to Mike P. przekazał innej osobie chemikalia i zlecił ich rozlanie przed wejściem do lokalu. Substancja zanieczyściła przestrzeń przed restauracją, generując szkody materialne.

Śledczy zaznaczają, że akcja była w pełni przemyślana. Oskarżony nie tylko dostarczył cuchnącą ciecz, ale również udzielił dokładnych instrukcji, jak jej użyć. Prokuratura uznała to zdarzenie za występek o charakterze chuligańskim, co wiąże się z surowszą dolną granicą ewentualnej kary.

Celem było zmuszenie konkurencji do zamknięcia lokalu

Z ustaleń śledztwa wynika, że Mike P. chciał wywołać u pokrzywdzonego silne poczucie strachu. Działanie to miało doprowadzić do tego, by właściciel restauracji LILI zrezygnował z dalszego prowadzenia biznesu. Prokuratura w akcie oskarżenia wyraźnie zaznacza, że była to próba eliminacji konkurenta za pomocą zastraszania.

Sami poszkodowani określili incydent mianem ataku o charakterze gangsterskim. Odór był na tyle silny, że do jego usunięcia niezbędne było zaangażowanie profesjonalnej ekipy neutralizującej chemikalia.

Powiązania Mike'a P. z inną szczecińską restauracją

Portal wSzczecinie.pl poinformował, że Mike P. jest powiązany z właścicielką innego lokalu gastronomicznego w mieście. To właśnie ten fakt rzuca nowe światło na sprawę. Dziennikarze i śledczy podejrzewają, że incydent mógł być próbą brutalnego wyeliminowania rynkowego rywala. Takie metody przywołują na myśl lata 90., kiedy to w Polsce wymuszano haracze poprzez podpalenia i oblewanie restauracji cuchnącymi substancjami.

Dodatkowo, personalia Mike’a P. przewijały się już wcześniej w kontekście głośnej napaści na kierowcę taksówki na szczecińskim Podzamczu. Mężczyzna miał być wówczas związany z kobietą, która uczestniczyła w tamtym zajściu.

Oskarżony o uszkodzenie mienia nie przyznaje się do zarzutów

Mike P. wpadł w ręce policji w centrum Szczecina. Mężczyzna był już w przeszłości notowany, a w trakcie przesłuchań kategorycznie zaprzeczył stawianym mu zarzutom. Oskarżono go o zniszczenie mienia oraz zmuszanie do określonego zachowania. Za te przestępstwa grozi od 3 miesięcy do nawet 5 lat pozbawienia wolności. Co istotne, ze względu na chuligański charakter wybryku, ewentualny wyrok nie może być niższy niż połowa minimalnej kary przewidzianej w kodeksie.

Sprawa ataku na restaurację LILI trafi przed sąd

Dokumenty oskarżycielskie zostały już skierowane do Sądu Rejonowego Szczecin-Centrum. To właśnie tam rozstrzygnie się, czy zachowanie Mike'a P. było częścią zaplanowanej walki o klienta, czy wyłącznie pojedynczym, niezrozumiałym aktem wandalizmu. Pewne jest natomiast to, że incydent w lokalu LILI udowadnia, iż w branży gastronomicznej wciąż mogą mieć miejsce sytuacje rodem z filmów sensacyjnych, nawet w dzisiejszych czasach.

QUIZ. Wiesz, ile lat grozi za to przestępstwo? W kilku przypadkach możesz doznać szoku
Pytanie 1 z 20
Jaka kara grozi za dostarczenie alkoholu osobie małoletniej?
Testowaliśmy jedzenie Magdy Gessler w nowej restauracji Natura