Spis treści
Stabilność i wysokie standardy przyciągają emigrantów
Królestwo Danii od dłuższego czasu postrzegane jest jako oaza spokoju i stabilizacji na Starym Kontynencie. Nowoczesna infrastruktura idzie tam w parze z przejrzystym prawem pracy, co stanowi ogromny atut dla przyjezdnych. Lokalny rynek opiera się na modelu flexicurity, który gwarantuje bezpieczeństwo socjalne przy zachowaniu elastyczności zatrudnienia. Dla wielu Polaków kluczowe są także wysokie zarobki oraz przewidywalność życia codziennego, co skutecznie zachęca do przeprowadzki na północ.
Kogo poszukują duńscy pracodawcy?
Analiza ogłoszeń w sieci EURES pokazuje wyraźne zapotrzebowanie na konkretne grupy zawodowe. Na duńskim rynku pracy bez trudu odnajdą się:
- osoby wykonujące prace fizyczne, m.in. na lotniskach czy w halach produkcyjnych,
- kadra gastronomiczna, w tym kucharze i pomoce kuchenne,
- personel odpowiedzialny za utrzymanie czystości,
- pracownicy sezonowi wspierający rolnictwo oraz ogrodnictwo,
- fachowcy techniczni, tacy jak elektrycy czy operatorzy maszyn.
Powyższe dane potwierdzają raporty publikowane przez polski oddział EURES oraz lokalne serwisy rekrutacyjne.
Zarobki w koronach. Tyle płacą za godzinę
Poziom wynagrodzeń w tym skandynawskim kraju należy do ścisłej europejskiej czołówki. Doskonałym przykładem są oferty dla obsługi bagażowej na kopenhaskim lotnisku, gdzie stawka godzinowa wynosi 225 koron duńskich, czyli około 135 złotych. W skali miesiąca przekłada się to na pensję rzędu ponad 34 tysięcy koron, co w przeliczeniu daje imponującą kwotę ponad 20 tysięcy złotych.
Polecany artykuł:
Branża gastronomiczna oferuje wynagrodzenie w przedziale od 130 do 170 koron za godzinę, przy czym ostateczna kwota zależy od lokalizacji i stażu pracy. Nieco niższe stawki, rzędu 120–150 koron, czekają na personel sprzątający. Bardzo atrakcyjnie prezentuje się sektor magazynowy i produkcyjny, gdzie można zarobić nawet 180 koron na godzinę. Czyni to te sektory niezwykle opłacalnymi nawet dla osób nieposiadających specjalistycznego wykształcenia.
Ulubione regiony i sektory Polaków
Statystyki urzędów pracy wskazują na konkretne preferencje geograficzne naszych rodaków. Największym zainteresowaniem cieszą się:
- Kopenhaga wraz z przyległymi terenami, gdzie dominuje logistyka i usługi lotniskowe,
- Środkowa i Południowa Jutlandia, będąca zagłębiem produkcyjnym i rolniczym,
- Zelandia, oferująca zatrudnienie w budownictwie oraz przy pracach sezonowych.
Sektory zdominowane przez emigrantów znad Wisły idealnie pokrywają się z lukami kadrowymi zgłaszanymi przez EURES. Polacy najczęściej zasilają szeregi pracowników fizycznych, branży gastronomicznej oraz logistyki, stając się filarem wielu duńskich przedsiębiorstw.
Skandynawia wciąż potrzebuje rąk do pracy
Raporty dotyczące europejskiego rynku pracy jasno wskazują, że kraje Północy, z Danią na czele, nieustannie walczą z niedoborem personelu. Przejrzyste zasady zatrudnienia w połączeniu z wysokimi stawkami sprawiają, że kierunek skandynawski pozostaje jednym z najbardziej opłacalnych dla emigrantów zarobkowych. Dostępne dane i statystyki potwierdzają, że Polacy doskonale radzą sobie w tamtejszych realiach gospodarczych.