Ryanair ostrzega przed popularnym przedmiotem w bagażu. Zabronią ci wejść na pokład

2026-03-24 10:49

Irlandzkie linie lotnicze przypominają pasażerom, aby zrezygnowali z pakowania do bagażu podręcznego jednego z podstawowych akcesoriów domowych. Choć z pozoru wydaje się bezpieczne, w trakcie kontroli potrafi wygenerować spore problemy. Mimo że przewoźnik akceptuje małe warianty tego przedmiotu, służby lotniskowe mogą zatrzymać podróżnego i skonfiskować jego własność.

Ryanair ostrzega przed niewinnym przedmiotem. Może wywołać kłopoty na lotnisku

i

Autor: Shutterstock

Problematyczne nożyczki w bagażu podręcznym Ryanair

Linie Ryanair po raz kolejny uczulają klientów na zasady przewożenia ostrych elementów w bagażu kabinowym. Jak informują irlandzkie środki masowego przekazu, firma zmuszona była do wystosowania apelu po licznych zażaleniach podróżnych, którzy nie mogli pojąć, dlaczego ich przybory toaletowe zostały zarekwirowane podczas rutynowej kontroli. Portal Extra.ie zacytował jednego ze zdezorientowanych klientów:

„Czy naprawdę nie mogę zabrać tego do kabiny? Przecież to tylko drobiazg z kosmetyczki.”

Mowa tu o nożyczkach, zarówno tych standardowych, jak i miniaturowych wersjach przeznaczonych do pielęgnacji paznokci. To właśnie ten niepozorny sprzęt potrafi być źródłem gigantycznych problemów przed wejściem do samolotu, powodując nerwową atmosferę i opóźnienia.

Zasady Ryanair dotyczące nożyczek

Portal MSN Travel z Wielkiej Brytanii zwraca uwagę, że wszelkie nożyczki z ostrzem dłuższym niż 6 centymetrów traktowane są jako niebezpieczne narzędzia i kategorycznie zabrania się wnoszenia ich na pokład w torbie podręcznej. Aby uniknąć ich utraty, należy bezwzględnie spakować je do bagażu rejestrowanego.

Irlandzki przewoźnik pozwala na zabranie małych nożyczek kosmetycznych z ostrzem nieprzekraczającym 6 centymetrów, ale zaznacza przy tym kilka istotnych kwestii. Ostateczne słowo zawsze należy do pracowników lokalnej bramki bezpieczeństwa. Na niektórych lotniskach, szczególnie w Hiszpanii i Wielkiej Brytanii, służby bez wahania konfiskują nawet najdrobniejsze modele. Dlatego też turyści powinni dokładnie zweryfikować regulamin konkretnego portu lotniczego przed wyjazdem. Jak trafnie podsumowuje portal Nova.ie, „zamieszanie wokół nożyczek powraca regularnie, bo przepisy różnią się między lotniskami”.

Konfiskaty na lotniskach to istna loteria

W sieci nie brakuje opowieści rozgoryczonych turystów, którzy dzielą się swoimi doświadczeniami po odprawach. Wynika z nich, że w stolicy Irlandii bez trudu przeszli kontrolę z cążkami i nożyczkami do skórek, natomiast w Londynie ten sam sprzęt bezpowrotnie wylądował w koszu na śmieci. Co więcej, w Barcelonie zdarzały się sytuacje, w których pasażerom rekwirowano nawet mikroskopijne nożyczki do regulacji brwi. Portal Extra.ie przytacza nastroje z sekcji komentarzy:

„To loteria. Nigdy nie wiesz, czy przejdziesz, czy ci zabiorą.”

Ostrzeżenia przed opóźnieniami na bramkach bezpieczeństwa

Serwis British Brief donosi, że przedstawiciele linii stanowczo zachęcają do rezygnacji z przewożenia kłopotliwych narzędzi w bagażu zabieranym na pokład. Przewoźnik apeluje do pasażerów, by nie pakowali tego przedmiotu do bagażu podręcznego, aby uniknąć opóźnień na kontroli.

W podobnym, ostrzegawczym tonie wypowiada się również redakcja serwisu Onet Podróże, która bezpośrednio zaznacza, że ożyczki są jednym z najczęściej problematycznych przedmiotów w bagażu podręcznym.

Sposoby na uniknięcie utraty nożyczek przed lotem

Aby nie narażać się na niepotrzebny stres, najlepiej po prostu całkowicie wyeliminować nożyczki z bagażu wnoszonego do kabiny. Jeżeli jednak ich obecność jest bezwzględnie konieczna, upewnijmy się, że długość ostrego elementu nie wykracza poza dozwolone 6 centymetrów. Pamiętajmy także o dokładnym przestudiowaniu wewnętrznych wytycznych portów lotniczych w obu kierunkach naszej trasy. Najrozsądniejszym i najpewniejszym krokiem pozostaje jednak schowanie ich w dużej walizce nadawanej do luku bagażowego.

To nie nowy regulamin. Te zasady obowiązują od dawna

Warto wyraźnie podkreślić, że irlandzki gigant lotniczy wcale nie zmienił swojego regulaminu, a jedynie odświeża pamięć podróżnym o wytycznych funkcjonujących od dawna. Główny kłopot tkwi w tym, że turyści wciąż nagminnie upychają do plecaków akcesoria, które wywołują ogromne zatory podczas prześwietlania. Zważywszy na to, że nawet sprzęt rzekomo spełniający wymogi może wywołać fałszywy alarm na bramkach, dużo rozsądniej będzie odpuścić. Jeśli podróżujemy wyłącznie z małym plecakiem, a przybory do paznokci wydają się nam absolutnie niezbędne, warto po prostu zaopatrzyć się w nie za niewielkie pieniądze już po wylądowaniu i dotarciu na docelowe miejsce wypoczynku.

Quiz. Rozpoznasz lotnisko po kodzie?
Pytanie 1 z 10
Lotnisko oznaczone symbolem LUZ znajduje się
AKTORZY, KTÓRZY ZOSTALI PILOTAMI SAMOLOTU