Rodzina spędziła noc w lesie. Dzieci miały na sobie tylko bieliznę i koszulki

2026-01-10 14:27

28-letni ojciec, 23-letnia matka i troje dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat spędzili grudniową noc w samochodzie w lesie. Rodzice mieli zażywać środki odurzające, a w pojeździe, którym się poruszali, policjanci znaleźli około 50 gramów amfetaminy. Towarzyszące im dzieci miały na sobie jedynie bieliznę i koszulki. Rodzice usłyszeli zarzuty.

Zima.jpg

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Zdj. ilustracyjne

Do zdarzenia doszło pod koniec grudnia, ale policja opisała interwencję dopiero 10 stycznia.

Jak wynika z komunikatu policji, mieszkanka gminy Nowogard zadzwoniła do dyżurnego komisariatu z bardzo niepokojącymi informacjami. Z relacji kobiety wynikało, że rodzice wraz z trójką dzieci od około doby przebywają w samochodzie w lesie.

Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol. Funkcjonariusze zastali 28-letniego ojca, 23-letnią matkę oraz troje małoletnich dzieci.

Dzieci w samej bieliźnie i koszulkach. „Takie warunki zagrażały ich bezpieczeństwu”

Policjanci ustalili, że dzieci były ubrane jedynie w bieliznę i koszulki z krótkim rękawem, mimo zimowych warunków. Funkcjonariusze ocenili, że przebywanie w takich okolicznościach mogło stanowić bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia najmłodszych.

Z ustaleń policji wynikało także, że rodzina przebywała w lesie, ponieważ rodzice mieli obawiać się powrotu do miejsca zamieszkania.

W aucie około 50 gramów amfetaminy. Ojciec odpowie też za jazdę pod wpływem

W trakcie interwencji policjanci ujawnili w pojeździe, którym poruszała się rodzina, około 50 gramów amfetaminy. Według komunikatu, w czasie pobytu w lesie rodzice mieli także zażywać środki odurzające.

W związku z tym ojciec usłyszał dodatkowe zarzuty:

  • posiadania środków odurzających,
  • kierowania pojazdem pod ich wpływem.

Zarzuty dla rodziców. Prokuratura zastosowała dozór policji

Rodzice zostali zatrzymani i doprowadzeni do jednostki policji, gdzie wykonano niezbędne czynności. Oboje usłyszeli zarzuty z art. 160 § 2 Kodeksu karnego dotyczące narażenia dzieci na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Prokuratura Rejonowa w Goleniowie zastosowała wobec obojga rodziców wolnościowy środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji.

Zgodnie z informacjami służb:

  • 23-latce grozi do 3 lat pozbawienia wolności,
  • 28-latkowi grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Dzieci bez rzeczy osobistych. Policjanci zorganizowali zbiórkę potrzebnych przedmiotów

Trójka dzieci została przekazana pod opiekę rodziny jednego z rodziców. Jak podaje policja, dzieci trafiły tam bez rzeczy osobistych, nie mając podstawowych przedmiotów potrzebnych do codziennego funkcjonowania.

Widząc skalę potrzeb, policjanci z Nowogardu i Goleniowa zorganizowali zbiórkę najpotrzebniejszych rzeczy. Zgromadzono m.in.:

  • pampersy, ubrania i obuwie,
  • ręczniki, koce,
  • zabawki, żywność,
  • artykuły chemiczne i kosmetyczne.

Policja podkreśla, że pomoc była ogromna i wymagała zaangażowania wielu osób. Funkcjonariusze zaznaczają, że poza wykonywaniem obowiązków potrafią reagować również empatycznie i odpowiedzialnie w sytuacjach ludzkiego dramatu.

Służby wskazują, że ta interwencja jest przykładem, jak ważna jest czujność świadków oraz szybka reakcja. Dzięki zgłoszeniu mieszkanki gminy Nowogard i zdecydowanym działaniom policjantów dramat został przerwany, a dzieci otrzymały szansę na bezpieczniejsze warunki życia.

Uciekł policjantom na zamarnięty staw