Tragiczny pożar przy ulicy 1 Maja w Szczecinie. Nocna ewakuacja mieszkańców
Późnym wieczorem w niedzielę służby ratunkowe odebrały pilne zgłoszenie o pożarze w jednym z bloków. Zastępy straży pożarnej błyskawicznie skierowano na szczecińską ulicę 1 Maja, gdzie płomienie trawiły mieszkanie.
- W lokalu odnaleziono dwie osoby, które zostały natychmiast ewakuowane. Niestety, jedna z nich poniosła śmierć. Druga osoba została przekazana zespołowi ratownictwa medycznego, a następnie przetransportowana do szpitala - powiedział w rozmowie z Radiem ESKA asp. Dariusz Schacht z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Szczecinie.
Akcja gaśnicza trwała do późnych godzin nocnych. Zagrożenie wymusiło ewakuację kilkudziesięciu okolicznych lokatorów. Przebieg gwałtownych zdarzeń zrelacjonował dziennikarzom jeden z sąsiadów. Mężczyzna w rozmowie z TVN24 przyznał, że w nocy słychać było "trzy wybuchy".
Obecnie jest jeszcze zbyt wcześnie, by wskazać konkretne przyczyny pojawienia się ognia w szczecińskim bloku. Dokładnym ustaleniem okoliczności zdarzenia zajmą się teraz odpowiednie służby.
Niecodzienny finał sprzeczki kierowców - zobacz zdjęcia: