Spis treści
Brak towaru na półkach. Szał zakupów w niemieckich marketach w 2022 roku
Cztery lata wstecz „Super Express” donosił o niespotykanym kryzysie. W miesiącach letnich 2022 roku cukier stał się towarem wysoce deficytowym. Puste regały i błyskawiczne znikanie dostaw zmusiły placówki handlowe do ustalania maksymalnych ilości dla pojedynczego klienta.
Cena za paczkę potrafiła oscylować w granicach 5-7 zł.
Wówczas w Niemczech realia rynkowe były znacznie korzystniejsze dla portfela. Cena na poziomie 79 centów (około 3,70 zł) zachęciła Polaków mieszkających blisko granicy do masowych wyjazdów w celu uzupełnienia zapasów niezbędnych do tworzenia letnich przetworów.
Jakie są obecnie ceny cukru w Niemczech?
Po czterech latach od tamtych wydarzeń zbadaliśmy asortyment niemieckich sieci w landach takich jak Meklemburgia i Brandenburgia, w tym Kaufland, Lidl, Edeka i Rewe.
Stawki w sąsiednim kraju zatrzymały się na stosunkowo wysokim poziomie, znacznie przekraczającym te sprzed lat:
- zazwyczaj za kilogram trzeba zapłacić 99 centów (ponad 4 zł),
- natomiast w w większych miastach cena dochodzi do 1,19 euro, co daje niemal 5 zł.
To wysoka poprzeczka, która w 2022 roku z pewnością zniechęciłaby polskich konsumentów do odwiedzania Niemiec w celach zakupowych.
Polskie dyskonty kładą konkurencję na łopatki. Rekordowo tani cukier
Tymczasem w naszym kraju stawki mocno zjechały w dół. W popularnych sieciach, takich jak Carrefour, Lidl oraz Biedronka za paczkę trzeba liczyć:
- w cenie regularnej 1,99 zł,
- promocja Biedronki przy zakupie 10 kg obniża koszty do 1,49 zł,
- chwilę wcześniej, przy takich samych wymogach ilościowych kosztował zaledwie 99 groszy.
Tym samym polski rynek wyprzedza konkurentów w regionie pod względem atrakcyjności cenowej. Wybierając rodzime dyskonty, oszczędzamy nawet od 2 do 3 zł na każdym kilogramie względem niemieckich sklepów.
Przełom w handlu detalicznym. Zaskakująca przemiana
Doświadczenia z 2022 roku skłoniły zakłady produkcyjne do intensyfikacji działań, a duże markety do podjęcia ostrej rywalizacji cenowej. Zakończenie zawirowań wokół opłat za prąd i transport przypieczętowało tę zmianę. W rezultacie Polska nie zmaga się już z brakami cukru, lecz ma go pod dostatkiem, a sam produkt jest częstym bohaterem promocyjnych ulotek, tracąc miano sensacji z pierwszych stron gazet.
Radykalna zmiana trendów
Ubiegłe lata przyniosły zaskakujący obrót spraw. O ile w 2022 roku ratunkiem dla Polaków był wyjazd po cukier za zachodnią granicę, o tyle w 2026 roku polskie markety kuszą pełnym asortymentem i atrakcyjnymi cennikami. Wywołujący wcześniej popłoch asortyment stał się dobrem łatwo dostępnym i przewidywalnym finansowo. Sytuacja uległa całkowitemu odwróceniu na korzyść rodzimego rynku.
