Spis treści
Youtuber Książulo z zakazem wejścia do hoteli Gołębiewski w całej Polsce
Głośna sprawa wizyty znanego influencera w nadmorskim kompleksie w Pobierowie odbiła się szerokim echem w całym kraju. Materiał obnażył niedociągnięcia obiektu, prezentując między innymi niedziałający system klimatyzacji, rdzawy kolor wody w kranie oraz brak adekwatnej reakcji ze strony personelu. Zaledwie kilka dni po wymeldowaniu z gigantycznego kurortu, twórca internetowy dowiedział się, że otrzymał zakaz korzystania z placówek sieci Gołębiewski, ponieważ nadano mu status "osoby niepożądanej".
Książulo niemile widziany u Gołębiewskiego. Pracownik ujawnił tajne pismo
W najnowszym materiale wideo Szymon Nyczke przekazał swoim widzom, że otrzymał poufną wiadomość od anonimowego pracownika wspomnianej sieci. Kontaktujący się z nim informator dostarczył fotografię wewnętrznego zarządzenia, które instruowało obsługę obiektów Tadeusza Gołębiewskiego o wpisaniu Książula na listę gości z zakazem wstępu.
-
Napisała do mnie osoba pracująca w jednym z hoteli sieci Gołębiewski. Przesłała mi pismo, które, jak twierdzi zostało dziś rozesłane do wszystkich menedżerów, dyrektorów i innych osób, aby przekazali je pracownikom, kelnerom i całemu personelowi. Mam zakaz wjazdu do Gołębiewskiego - mówi youtuber na filmie.
Niezwykle interesującym detalem całej sprawy jest uzasadnienie odmowy świadczenia usług. Jak się okazało, podstawą prawną nałożonego zakazu miało być rzekome złamanie przepisów regulaminu, który wejdzie w życie dopiero 7 lipca 2026 roku.
Twórca internetowy nie zamierzał bazować wyłącznie na otrzymanych nieoficjalnie fotografiach i postanowił osobiście zweryfikować wiarygodność nałożonych na niego sankcji. W tym celu wykonał telefon do recepcji jednego z obiektów, gdzie poinformowano go, że utworzenie nowej rezerwacji na jego nazwisko jest niemożliwe.
-
Mam zakaz. [...] Zadzwoniłem, przedstawiłem się i zapytałem o termin. Pani przez około pięć minut trzymała mnie na linii w ciszy. Potem odezwała się inna osoba i powiedziała, że ze względu na to, iż złamałem jakieś zasady regulaminu, nie mogą mi już świadczyć usług i nie mogę być gościem. Zapytałem, jakie zasady, a ona powiedziała, że do dyrekcji - mówi youtuber na filmie.
Żeby ostatecznie wyjaśnić sprawę, Szymon Nyczke postanowił udać się bezpośrednio do mikołajskiego aquaparku, który również wchodzi w skład imperium hotelowego. Na miejscu wpuszczono go bez jakichkolwiek problemów, a dodatkowo influencer odbył rozmowę z kadrą zarządzającą i samym właścicielem sieci. W trakcie tego spotkania uzyskał zapewnienie, że żadne restrykcje go nie dotyczą. Co więcej, podczas ponownej próby telefonicznej rezerwacji pokoju, obsługa nie robiła już absolutnie żadnych trudności.
Dalsza część artykułu znajduje się pod galerią.
Byłam w Hotelu Gołębiewski Pobierowo. To resort premium [ZDJĘCIA]
Książulo i hotel Gołębiewski w Pobierowie. Twórca komentuje spór
Narastające w internecie napięcie wokół relacji twórcy wideo z popularną marką turystyczną powszechnie określa się mianem medialnej wojny, choć sam główny zainteresowany stanowczo odcina się od tego typu oskarżeń. Szymon Nyczke wielokrotnie przypominał, że w swojej internetowej recenzji obiektywnie zaprezentował nie tylko wady obiektu w Pobierowie, ale również jego liczne zalety. Influencer tłumaczył, że jego intencją nie był brutalny atak, a jedynie rzetelne udokumentowanie faktycznych warunków panujących podczas urlopu.