Koparka wjechała do apteki! Sceny grozy w centrum miasta

2026-02-26 10:11

Poranek w centrum Szczecina zaczął się od scen jak z filmu akcji. W czwartek, 26 lutego, na skrzyżowaniu ulic Rayskiego i Wyzwolenia przewożona na lawecie koparka odczepiła się od pojazdu i wjechała w ścianę apteki mieszczącej się w budynku dawnego „Cezasu”. Choć sytuacja wyglądała dramatycznie, nikomu nic się nie stało.

Na miejscu od rana pracują służby, które zabezpieczają teren i ustalają dokładny przebieg zdarzenia.

„Miałam pięć sekund, żeby uciec” – relacja pracownicy apteki

W chwili, gdy koparka wbiła się w budynek, w środku znajdowali się pracownicy.

– Jechało prosto na mnie! – mówi w rozmowie z Radiem ESKA Katarzyna Krawulska, pracownica apteki. – Byłam w środku, dosłownie trzy metry od wejścia. Zauważyłam, że to jedzie, więc miałam te pięć sekund, żeby uciec.

Na szczęście żadna z osób przebywających w aptece ani przechodniów nie odniosła obrażeń.

Jak doszło do odczepienia naczepy?

Według wstępnych ustaleń policji, naczepa ze sprzętem budowlanym odczepiła się od pojazdu należącego do Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Szczecinie. Samochód poruszał się z prędkością około 20 km/h, gdy doszło do awarii.

Paweł Pankau ze szczecińskiej policji potwierdza:

– Na skutek tego zdarzenia naczepa z koparką wjechała w jeden z budynków. Na szczęście nikomu nic się nie stało - mówi policjant.

ZWiK bada sprawę

Rzeczniczka spółki podkreśla, że trwa analiza przyczyn awarii.

– Od samochodu ZWiK, który jechał prowadzić swoje działania w mieście, odczepił się bądź urwał. To jest kwestią ustaleń - mówi Hanna Pieczyńska.

Specjaliści mają sprawdzić zarówno stan techniczny pojazdu, jak i sposób zabezpieczenia przewożonego sprzętu.

Służby wciąż na miejscu

Teren wokół apteki jest zabezpieczony, a służby pracują nad usunięciem uszkodzonej naczepy i oceną stanu konstrukcji budynku. Ruch w okolicy może być okresowo utrudniony.

Quiz. Czy potrafisz udzielić pierwszej pomocy?
Pytanie 1 z 10
Musisz zadzwonić po pogotowie. Który numer wybierzesz?
Karetka pogotowia
Afera o Aleję Fontann w Szczecinie