Spis treści
Konna święconka w Szczecinie. Wyjątkowa tradycja
Święcenie pokarmów przed wielkanocnym śniadaniem to nieodłączny element Wielkiej Soboty. Choć większość wiernych udaje się z koszyczkami do pobliskich parafii, stolica Pomorza Zachodniego słynie z zupełnie innego, wieloletniego zwyczaju. W Akademickim Ośrodku Jeździeckim Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego w Szczecinie obrzęd ten odbywa się w asyście zwierząt. To nadaje całej uroczystości unikalnego i bardzo widowiskowego charakteru.
Święcenie pokarmów w siodle. Jeźdźcy z koszyczkami
Największym zainteresowaniem zgromadzonych cieszyli się uczestnicy, którzy na uroczystość wjechali wprost na grzbietach wierzchowców. W uroczystym szyku zaprezentowano kilkanaście koni ozdobionych świątecznymi detalami i kolorowymi wstążkami. Siedzący w siodłach jeźdźcy dzierżyli w rękach wiklinowe koszyki ze święconką, stanowiąc doskonały obiekt do pamiątkowych fotografii i nagrań wideo wykonywanych przez publiczność.
Wielkanoc na Osowie. Święcenie poprowadził ks. Robert Masalski
Tegorocznej edycji sprzyjała nie tylko doskonała, iście wiosenna aura, ale również bardzo ciepła, rodzinna atmosfera. Dla wielu szczecinian udział w tym nietypowym spotkaniu zdominował wielkanocny harmonogram, stając się obowiązkowym punktem świąt.
Oficjalną część uroczystości poprowadził duchowny z miejscowego kościoła. Tradycyjnego błogosławieństwa przyniesionych przez wiernych darów udzielił proboszcz parafii pod wezwaniem Matki Bożej Bolesnej, ksiądz Robert Masalski.
Atrakcje w ośrodku ZUT w Szczecinie. Dzieci karmiły konie
Organizatorzy nie zapomnieli również o najmłodszych uczestnikach świątecznego zgromadzenia, którym udostępniono wnętrza tutejszych stajni. Dla ogromnej części maluchów była to absolutnie pierwsza szansa na tak bliski kontakt z majestatycznymi wierzchowcami. Dzieci chętnie głaskały zwierzęta i podawały im ulubione przysmaki w postaci świeżych jabłek oraz marchewek.
Pasjonaci jeździectwa na szczecińskiej święconce
Mimo że spotkanie miało stricte religijne ramy, na miejscu nie zabrakło osób szukających po prostu kontaktu ze zwierzętami i odpoczynku na świeżym powietrzu. Tereny Akademickiego Ośrodka Jeździeckiego po raz kolejny zintegrowały lokalną społeczność, przyciągając zarówno miłośników koni, jak i całe rodziny. To doskonała alternatywa dla mieszkańców pragnących uciec od standardowych form spędzania wielkanocnego czasu.