Flota na fali. Trener Karol Szweda o formie zespołu i mentalności zwycięzców

2026-04-10 13:02

MKS Flota Świnoujście jest w bardzo dobrej dyspozycji – wysokie zwycięstwo w Pucharze Polski na szczeblu wojewódzkim oraz wygrana w dramatycznych okolicznościach w III lidze (grupa 2) potwierdzają rosnącą formę zespołu. O kulisach ostatnich spotkań, podejściu drużyny i budowaniu pewności siebie rozmawiamy z trenerem Karolem Szwedą. Już w sobotę Flota wraca na własny stadion, gdzie rozegra kolejne ligowe spotkanie przed swoją publicznością.

Karol Szweda

i

Autor: Flota/ Materiały prasowe ...

Trwa dobra passa Floty. Wczorajszy wynik z Mechanikiem Turowo 11:0 mówi sam za siebie – co najbardziej cieszy Pana w grze zespołu przy takiej dominacji? Jak ocenia Pan podejście drużyny do meczu od pierwszej do ostatniej minuty?

- Najważniejszy był cel i zadanie, czyli awans do kolejnej rundy. Nie używałbym tutaj słów dominacja, bo ona naturalnie wynikała z różnicy klasy rozgrywkowej, w jakiej występują zespoły. Bardziej doceniłbym i podkreśliłbym odpowiedzialność i szacunek zawodników Floty dla samych siebie i przeciwnika, bo w takich meczach to jest klucz do zwycięstwa. Zespół od pierwszej do ostatniej minuty pracował intensywnie, czego wynikiem była liczba strzelonych bramek i pozytywny "głód' na kolejną akcję ofensywną. Chciałbym także docenić zachowanie i podejście przeciwnika, który pomimo swoich ograniczeń pokazał, że na boisku można walczyć do końca, co było przejawem szacunku również dla nas. Oczywiście, słowa uznania dla grupy naszych kibiców, którzy stawili się licznie, by nas wspierać. My to zawsze doceniamy i liczymy na ich wsparcie również w sobotę. 

Także poprzedni mecz Floty - z Kluczevią Stargard, zakończony wynikiem 3:2 dla Floty- miał wszystko: zwroty akcji, grę w osłabieniu i gol w doliczonym czasie. Co ten wynik mówi o charakterze zespołu Wyspiarzy?

- Ten mecz to już historia, ale na pewno był bardzo widowiskowy i pełen dramaturgii, zwłaszcza w końcówce meczu. Widać było parcie jednego i drugiego zespołu na zwycięstwo, co zawsze niesie za sobą dużo emocji, zwrotów akcji. Najważniejsze w takich momentach to zachować spokój i chłodną głowę zwłaszcza na boisku. Trudno odwrócić losy meczu, kiedy grasz w osłabieniu i musisz gonić wynik, ale ten zespół ma w sobie pierwiastek, który ciężko wytrenować a który daje nam wiele atutów w takich momentach. Podkreśliłbym też decyzje strategiczne całego sztabu, które podjęliśmy w końcowe meczu, dając zawodnikom jasny sygnał - wierzymy w Was. 

Zespół potrafił odwrócić losy spotkania mimo trudnej sytuacji. Co zadecydowało o tym, że drużyna stanęła na wysokości zadania i wytrzymała tę końcówkę mentalnie i fizycznie?

- Złość sportowa po meczu poprzedzającym (z Elaną Toruń, zakończony remisem) to jeden z czynników, a kolejny to fakt, że już kilka takich sytuacji doświadczyliśmy w tym sezonie i potrafimy odwrócić losy meczu, dając emocje do samego końca. Zdaję sobie sprawę z tego, że każdy piłkarz chce grać od początku i każdy ma swoje ambicje, ale jako sztab na końcu musimy myśleć o całym zespole, o wyniku sportowym. Przykładem może być Patryk Harkot, który wszedł w tym meczu w bardzo trudnym momencie, ale doskonale zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że jego profil gry, charakterystyka w tym meczu mogą nam pomóc w sytuacji trudnej i tak też się stało. Siłę mentalną czy fizyczną tworzy grupa zawodników, a nie jednostka. 

Na ile mecz z Kluczevią Stargard – wygrany w ostatnich minutach – mógł wpłynąć na atmosferę i pewność siebie w szatni przed następnym spotkaniem?

- W piłce nożnej największą pewność siebie budują zwycięstwa i to na każdym poziomie, a zwycięstwo w końcówce meczu czy w ostatniej akcji meczu wyzwala dodatkową energię. Ważne jest to, aby w odwrotnych okolicznościach, w przypadku braku wygranej, tej pewności nie zatracić, bo taka postawa charakteryzuje najlepszych. 

Już w sobotę mecz z Pogonią Nowe Skalmierzyce. Czego spodziewa się Pan po tym rywalu i jakie będą kluczowe elementy przygotowania do tego spotkania?

- Spodziewam się trudnego meczu i nie wyciągałbym tutaj żadnych wniosków przez pryzmat miejsca w tabeli, bo jest to zespół, który bazuje na dobrej organizacji gry, zwłaszcza w obronie, o czym świadczy statystyka straconych bramek w porównaniu do większości zespołów. Musimy grać bardzo odważnie i skutecznie, ale zarazem bardzo odpowiedzialnie - na tym etapie rozgrywek trzeba być po prostu skutecznym. 

Czy planowane są jakieś korekty w składzie lub podejściu taktycznym przed kolejnym wyzwaniem?

- Do każdego meczu przygotowujemy się w podobny sposób, choć zawsze staramy się coś zmienić czy skorygować pod kątem najbliższego przeciwnika, ale tego nie będę już zdradzać. W ostatnim czasie rozgrywamy dużą liczbę meczów, dlatego musimy wykonywać delikatne rotacje, wynikające ze zmęczenia zawodników czy żółtych kartek.