O co chodzi z gazowaną wodą w basenach Fabryki Wody? To prima aprillisowy żart
Fabryka Wody 1 kwietnia zapowiedziała wdrożenie nowej technologii do swoich basenów - saturjonizera. Na darmo szukać nazwy tego urządzenia w wyszukiwarce internetowej. Saturjonizer, choć brzmi podobnie do saturatora, to różni się od niego tym... że nie istnieje. Nazwa nawiązuje do prawdziwego urządzenia, które odpowiada za gazowanie wody niegazowanej. Jest ono coraz popularniejsze w naszych domach, jako jeden ze sprzętów kuchennych, który pozwala na "produkcję" butelki wody gazowanej lub bąbelkowego napoju. Ponadto saturatory stosowane są w przemyśle spożywczym czy w medycynie, a znane są w Polsce już od czasów PRL-u.
Magiczny Saturjonizer
Jednakże jak atrakcyjnie nie brzmiałaby jego gigantyczna wersja, tworząca bąbelki do dużych basenów - nie istnieje. Prima aprillisowy filmik, który możecie zobaczyć na Facebookowym profilu Fabryki Wody wyjaśnia czym jest Saturjonizer i za co odpowiada. Niestety, bąbelków w basenie nie doświadczycie, a przynajmniej nie w formie saturacji gazem. Nadal możecie natomiast korzystać np. z jacuzzi. Wanny z hydromasażem są doskonałym rozwiązaniem na doświadczenie wodnych bąbelków. Saturatory służą najczęściej do tworzenia gazowanej wody i nic nie wskazuje na to, by pojawiły się w jako funkcja basenów w Fabryce Wody.
Tak prezentuje się Jezioro Barlineckie:
