Chcieli zabłysnąć w sieci, zdemolowali znaki drogowe. Nagranie pomogło policji w identyfikacji sprawców

Nastolatkowie z Goleniowa postanowili pokazać w internecie swoją imprezę. Wrzucili do sieci film, na którym widać, jak niszczą znaki drogowe. Nagranie to ułatwiło policji szybkie namierzenie uczestników nocnej rozróby.

Zabawa nastolatków obróciła się przeciwko nim

Niedawno w mediach społecznościowych pojawiło się nagranie, na którym widać młodych ludzi kopiących znaki drogowe w Goleniowie. Z opublikowanych materiałów wynikało, że młodzież zrobiła sobie z niszczenia publicznego mienia rozrywkę, przy okazji robiąc mnóstwo hałasu i zakłócając spokój mieszkańców.

Lokalni stróże prawa z Komendy Powiatowej Policji w Goleniowie błyskawicznie przystąpili do działań. Dzięki skrupulatnemu zbadaniu opublikowanego w sieci filmu i podjęciu odpowiednich kroków operacyjnych, funkcjonariusze szybko rozpoznali wszystkich uczestników incydentu. Jak zapewniają, ich sprawne rozpoznanie było kluczem do sukcesu.

Szkody wyceniono na 6000 zł. Będą surowe kary

Gdy policjanci dotarli do materiału wideo, od razu powiadomili zarządcę zniszczonej infrastruktury. Okazało się, że nie wiedział o stratach. Natychmiast złożono zawiadomienie, a wstępne szacunki wskazują na szkody przekraczające 6 tysięcy złotych.

Funkcjonariusze zwracają uwagę, że dewastowanie znaków przy drogach to nie jest drobny żart. Brak odpowiedniego oznakowania lub jego uszkodzenie stwarza realne ryzyko wypadków, a w skrajnych przypadkach może skończyć się tragicznie. Mundurowi zaznaczają stanowczo, że dla wandalizmu i chuligaństwa nie ma najmniejszej tolerancji w społeczeństwie.

Jakie konsekwencje czekają młodych wandali z Goleniowa?

Sprawcy, którzy mają ukończone 17 lat, będą odpowiadać z artykułów Kodeksu karnego dotyczących celowego niszczenia cudzego mienia. W ich przypadku sąd najprawdopodobniej nakaże pełne pokrycie wyrządzonych szkód.

Z kolei losy młodszych uczestników zajścia znajdą się w rękach sądu rodzinnego. Zgodnie z ustawą o resocjalizacji nieletnich, mogą oni zostać zobowiązani do naprawienia szkód, wykonywania prac społecznych, objęcia nadzorem kuratora, a w najcięższych sytuacjach – do umieszczenia w ośrodku wychowawczym.

Policja przypomina, że wandalizm to nie są żarty

Funkcjonariusze z Goleniowa jeszcze raz apelują o rozwagę i przypominają, że każdy przejaw niszczenia przestrzeni publicznej spotka się ze zdecydowaną reakcją. Mundurowi wskazują jasno, że demolowanie mienia i hałasowanie stanowią rzeczywiste zagrożenie, a autorzy takich wybryków poniosą pełną odpowiedzialność finansową i prawną.

Sonda
Czy kary za akty wandalizmu powinny być bardziej dotkliwe?
Wandalizm w miejscu pamięci