3,5 tony materiałów wybuchowych na dnie Bałtyku. Trwa neutralizacja brytyjskich min!

2026-10-05 13:17

W Świnoujściu wystartowała niezwykle skomplikowana operacja. Specjaliści z Marynarki Wojennej zajmują się neutralizacją pięciu brytyjskich min morskich, które pochodzą z czasów II wojny światowej. Szczęśliwie, pierwszy z ładunków odnalezionych podczas budowy falochronu został już unieszkodliwiony. Z powodu trwających prac wprowadzono surowy zakaz wchodzenia do wody na kilkunastokilometrowym odcinku wybrzeża.

W poniedziałek, 5 października o godzinie 8:00 rano wystartowała skomplikowana operacja na terenie Świnoujścia. Służby przystąpiły do neutralizacji pięciu lotniczych min morskich. Te niebezpieczne pozostałości z okresu II wojny światowej odkryto na dnie Bałtyku w trakcie prac przygotowawczych pod budowę falochronu w nowym porcie zewnętrznym.

Żołnierze poradzili sobie z pierwszą bombą jeszcze przed godziną 10:00 rano. Jak przekazał Polskiej Agencji Prasowej oficer prasowy 8. Flotylli Obrony Wybrzeża w Świnoujściu, kmdr ppor. Grzegorz Lewandowski, całe przedsięwzięcie zaplanowano na okres od 5 do 8 października, jednak ostateczny termin zakończenia prac może ulec skróceniu. Zgodnie z założeniami, tylko w poniedziałek postanowiono unieszkodliwić dwa ładunki.

Saperzy zdecydowali się na wypalanie materiału wybuchowego, co w wojskowości określa się mianem deflagracji. Armia tłumaczy, że wybrana metoda z powodzeniem zapobiega nagłej eksplozji, a co za tym idzie, skutecznie chroni podwodne środowisko. Za przebieg tej wymagającej misji odpowiadają doświadczeni nurkowie minerzy ze struktur 12. Dywizjonu Trałowców.

Niewybuchy w Świnoujściu. Zakaz wejścia do wody aż do Międzyzdrojów

Ryzykowna akcja wymusiła na władzach wyznaczenie rygorystycznej strefy bezpieczeństwa. Na kilkunastokilometrowym fragmencie morskiej linii brzegowej kategorycznie zakazano jakichkolwiek kąpieli w Bałtyku. Wprowadzone zakazy zaczynają się od niemieckiej miejscowości Ahlbeck, biegną przez Świnoujście, a kończą się w Międzyzdrojach, chociaż spacerowanie po suchych plażach wciąż pozostaje dozwolone.

W bezpośrednim pobliżu działań z materiałami wybuchowymi nie mogą pojawiać się żadne statki. Dla wszelkich jednostek pasażerskich i towarowych, w tym popularnych promów obsługujących Świnoujście, stworzono dedykowany obszar ochronny, którego granica sięga dokładnie 821 metrów od punktu neutralizacji bomb.

Zdefiniowana strefa bezpieczeństwa ma ogromny zasięg i rozciąga się wzdłuż linii brzegowej kurortów Ahlbeck, Świnoujście oraz Międzyzdroje. Co więcej, wprowadzone restrykcje sięgają w kierunku pełnego morza na odległość 8,8 kilometra.

Nad prawidłowym przebiegiem wielkiej operacji bezustannie czuwają liczne formacje mundurowe. Okolice morskich plaż patrolują specjalne ekipy, które nadzorują przestrzeganie obostrzeń i pilnują bezpieczeństwa na wybrzeżu.

W działania zaangażowanych jest ponad 50 marynarzy 8. FOW, ponad 50 policjantów, sześciu strażaków, 18 funkcjonariuszy SG, 29 pracowników Urzędu Morskiego, trzech pracowników Wolińskiego Parku Narodowego, Straż Miejska, Straż Leśna – przekazała PAP rzeczniczka prasowa Wojewody Zachodniopomorskiego Paulina Heigel.

Terminal LNG w Świnoujściu. W pobliżu leżały brytyjskie miny lotnicze

Komunikaty o natrafieniu na gigantyczne niewybuchy ujrzały światło dzienne w miniony piątek za sprawą Urzędu Morskiego w Szczecinie i 8. Flotylli Obrony Wybrzeża. Wszystkie pięć unieszkodliwianych obiektów generuje łączną masę na poziomie blisko 3500 kilogramów.

Groźne znalezisko spoczywało na głębokości około 10 metrów pod taflą wody. Olbrzymie niebezpieczeństwo odnaleziono zaledwie w odległości około kilometra od infrastruktury Terminala LNG, który funkcjonuje na co dzień w Świnoujściu.

Odkryte urządzenia to brytyjskie miny lotnicze sklasyfikowane jako typ Mark IV, V oraz VI. W trakcie działań zbrojnych w czasie II wojny światowej ładunki te były bezpośrednio zrzucane z samolotów w celu skutecznego zaminowania strategicznych rejonów morskich.

Ten proboszcz to prawdziwy duszpasterz. Nie oddamy go

ROLKI